Nienawidze Toyoty ale taka roznica ceny i wyposazenia chyba by mnie skusila.
Toyota Corolla wcale nie jest tak bezawaryna (przynajmniej kombi i sedan robione w Turcji). Najpopularniejsza rzecz to cieknace amortyzatory po kilkunastu-kiludziesieciu (ale mniej niz 50 tys) tys km.
Do tego jest jak kazdy japonczyk z tego segmentu dziwnie zawieszona (jak Almera - brrr strasze auto) wysoko, miekko, ale nie tak mercedesowsko, jakos tak dziwnie jak na szczudlach (masz wrazenie ze sie auto przewroci za chwilie).
Do tego w Corolli przed face'em trzeba byc postury szympansa zeby wygodnie usiasc inaczej zawsze masz podkurczone nogi, ponadto jak w kazdym japoncu podlokietnik po srodku sluzy nie wiadomo do czego (jest za nisko umieszczony i trzeba sie schylac by go dosiegnac). Nie znam Corolli 3d/5d ale kombi wewnatrz wielkie nie jest.
Generalnie zarowno Corolla jak i Avensis to auta ktore jada na opinii Toyoty i sa w miare dobre poki trwa gwaarncja, potem dzieja sie zle rzeczy.
Brat ma w firmie kilka Corolli i gorzej znosza pokonywanie tysiecy km po Polsce od np. Focusa (w nim co najwyzej poleci modul setrowania ABS i hamulcami i jak masz szczescie ze jest to na gwarancji to nie wydasz 4-6 tys zl

).