| MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz https://www.forum.w114-115.org.pl/ |
|
| Wybieram się do BUŁGARI.... https://www.forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=19886 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | gepcio124 [ śr lip 19, 2006 10:35 am ] |
| Tytuł: | Wybieram się do BUŁGARI.... |
No właśnie padło na Bułgarie w tym roku. Czy ktoś z Was był? Jakieś porady, doświadczenia praktyczne, itd. Pozdrawiam. |
|
| Autor: | Crazy_Russian [ śr lip 19, 2006 11:00 am ] |
| Tytuł: | Re: Wybieram się do BUŁGARI.... |
gepcio124 pisze: No właśnie padło na Bułgarie w tym roku. Czy ktoś z Was był? Jakieś porady, doświadczenia praktyczne, itd. Pozdrawiam.
Bylem 2 lub 3 lata temu. Jechalem autem przez Wegry (nocleg w hotelu przy granicy wegiersko-rumunskiej), Rumunie. Bylem w miejscowosci Sozopol Bylo SWIETNIE!!!! Wspaniala miejscowosc-czesc starego Sozopola z knajpeczkami nad samym morzem na skalach jest przepiekna No i te ceny |
|
| Autor: | SKOWRON [ śr lip 19, 2006 11:44 am ] |
| Tytuł: | Re: Wybieram się do BUŁGARI.... |
Crazy_Russian pisze: [Bylem 2 lub 3 lata temu.....No i te ceny :)
no właśnie, jakie? mnie też interesuje wyjazd na Wegry Bułgaria. Napisz trochę jak w knajpach (nie restauracjach na starych rynkach np. w Budapeszcie), jak w sklepch podstawowe produkty (napoje, piwo), w jakiej cenie paliwo /gaz. Czy do tych krajów trzeba jakieś specjalne ubezpieczenia / zielona karta? Jak z oznakowaniem dróg, stanem dróg i bezpieczeństwem (chodzi mi o bandziorów wszelkiego rodzaju) |
|
| Autor: | aegm [ śr lip 19, 2006 12:15 pm ] |
| Tytuł: | |
SKOWRON pisze: mnie też interesuje wyjazd na Wegry Bułgaria.
ja jade na wegry za ok.2 tygodnie na Grand Prix F1 na Hungaroring tak ze jak wroce to zdam sprawozdanie co i jak tam kosztuje i wyglada... pozdr. |
|
| Autor: | BamBam [ śr lip 19, 2006 12:28 pm ] |
| Tytuł: | |
aegm pisze: Grand Prix F1 na Hungaroring
droga impreza takie grand prix - mylse o cenach wejsciowek?? |
|
| Autor: | aegm [ śr lip 19, 2006 12:53 pm ] |
| Tytuł: | |
BamBam pisze: droga impreza takie grand prix - mylse o cenach wejsciowek??
225 euro za caly weekend tj.piatek,sobota i niedziela!a sam wyscig niedzielny 200euro tak ze lepiej dolozyc te 25euro i byc 3 dni... |
|
| Autor: | Crazy_Russian [ śr lip 19, 2006 1:26 pm ] |
| Tytuł: | Re: Wybieram się do BUŁGARI.... |
SKOWRON pisze: mnie też interesuje wyjazd na Wegry Bułgaria. Napisz trochę jak w knajpach (nie restauracjach na starych rynkach np. w Budapeszcie),
W knajpach w Sozopolu (to bylo na PD, ale na PN Bulgarii jest znacznie drozej-Zlote Piaski, bo bardziej pod turystow, ceny wyzsze, a "klimacik" juz nie ten) piwko kosztowalo w przeliczeniu na zlotowki 2-2,5 zl W "przyplazowych" barach krolowala wodka SOBIESKI (hostessy, promocje, stroje sobieskiego, banery, flagi) Ceny zarcia w knajpach jak najbardziej normalne czyli podobnie jak u nas. Nie zapamietalem dokladnie ile bo jadlem zadziej niz raczylem sie drinkiem w zacienionym barze ... Jesli chodzi o bezpieczenstwo to w samym Sozopolu, bez zadnych zastrzezen-zero "karkow", dresow itp Natomiast ostrzegano nas przed przejazdem przez Rumunie z 2 powodow: 1. policjanci lapiacy bez powodu 2. kradzierze Ani jedno, ani drugie nas na szczescie nie spotkalo Jedyna niemila niespodzianka byla w samej Bulgarii, jak zmeczeni podroza chcelismy dojechac na miejsce. Bylo cos kolo polnocy i na drodze 2 kategori zobaczylismy ze jakas grupa mezczyzn macha abysmy sie zatrzymnali-pozniej od barmana dowiedzialem sie ze w najlepszym razie bysmy stracili kase a w najgorszym auto. No ale nad morzem i na glownych drogach i w dzien bylo super. Natomiast Rumunia to taki kraj jak Polska z 15 lat temu W Bukareszcie jezdza FATALNIE i nie ma praktycznie drogowskazow PODSUMOWUJAC-to byl super udany urlop |
|
| Autor: | Kamaru [ śr lip 19, 2006 1:47 pm ] |
| Tytuł: | |
Witam Byłem w ubiegłym roku w Bułgarii w Obzorze czyli w połowie drogi między Warną a Burgas. Wszystkie informacje mozna znaleźć na fajnym forum poswięconym tylko Bułgarii. http://www.bulgaricus.com/forum/index.php Zdecydowanie polecam wyjazd do Bułgarii - fajne klimaty, normalne ceny. Jadąc tam zatrzymaliśmy się na 2 dni w Rumunii na kempingu pod Mamaią, ale uważam że Bułgaria jest zdecydowanie fajniejsza. Rumuni próbują oszukać na każdym kroku, chociaż złodziejstwa nie ma ( przynajmniej na kempingu) no i ciężko się dogadać. W Bułgarii bez problemu dogadamy się po polsku i wszyscy umieją rosyjski, w knajpach uczciwa i uczynna obsługa. Jedyna rada to nie nastawiać się w bułgarii na kempingi bo syf jeszcze większy niz w Rumunii, ale tanio można wynająć pokój w jakims ośrodku przy samym morzu (ok 24 zł/dobę/os w 6 osobowym pokoju z łazienką). Pozdrawiam Kamil |
|
| Autor: | aegm [ wt sie 08, 2006 9:08 pm ] |
| Tytuł: | |
aegm pisze: SKOWRON pisze: mnie też interesuje wyjazd na Wegry Bułgaria. ja jade na wegry za ok.2 tygodnie na Grand Prix F1 na Hungaroring tak ze jak wroce to zdam sprawozdanie co i jak tam kosztuje i wyglada... pozdr. witam po krotkim urlopie i zgodnie z obietnica zdaje male sprawozdanie z pobytu na Wegrzech.mysle, ze sie co niektorym tam wybierajacym przyda. a wiec:na Wegrzech bylem pierwszy raz.bylem przekonany,ze jest tam bardziej cywilizowanie i przede wszystkim taniej niz w PL, bo kazdy twierdzil przed moim wyjazdem, ze jest tam super tanio. a tanio to wyglada tak:cana vinietki tzw.matrica oscyluje w granicach 12(!) euro na tydzien! w porownaniu do Austri przez ktora jechalem-7,60euro za 10 dni. paliwo:1L Diesel prawie tyle co w D ok.1,15 Euro. miejscowosc Mogyorod( ok.15km na polnoc od Budapesztu), w ktorej nocowalismy i w ktorej lezy tor F1 Hungaroring to jedna wielka budowa,brud,brak chodnikow na jedna z polnocnej czesci toru.totalna dezorganizacja i nikt z wegrow nie mowi po angielsku nie mowiac juz po niemiecku. w sklepach i knajpach radze uwazac! na kazdym kroku probuje sie okantowac turyste,ktory to nie potrafi dojsc z "ichnia" waluta (forintem) do ladu bo placi sie w tysiacach. najlepiej rachowac w pamieci co ile kosztuje a w sklepach, gdzie nie ma cen na polkach lub towarach w ogole nie kupowac! Sam Budapeszt jest bardzo ladny i godny zobaczenia-zwlaszcza noca,choc tylko centrum robi wrazenie,bo obrzeza miasta wyraznie ukazuja komunistyczne korzenie kraju.w samej stolicy tanio tez nie jest-przykladowo obiad: gulasz,drugie danie,browar i kawa to ok.5000forintow czyli ok.20 Euro
niezbyt zachwycajacy pobyt zrekompensowal mi niedzielny wyscig, ktory byl wspanialym widowiskiem. kto ogladal ten sie ze mne zgodzi
po kilku dniach spedzonych na Wegrzech stwierdzam ze moja noga tam juz nie stanie.mielismy jeszcze jechac nad Balaton, ale pogoda rowniez nie dopisala.jest z pewnoscia wiele ladniejszych i tanszych krajow, godnych zwiedzenia, gdzie turysta czuje sie jak gosc, a nie jak "dojona" na kazdym kroku krowa. mysle ,ze z wejsciem euro do tego kraju skonczy sie "rolowanie" i naciaganie turystow acha! i jeszcze jedno dla tych, ktorzy mimo wszystko tam sie wybieraja w niedalekiej przyszlosci- nie kupujcie forintow w polskim kantorze! lepiej wymienic na miejscu po o wiele lepszym kursie. zalaczam tez pare fotek. pozdraiwam http://mackuz.bolinko.org/is/img4/11550 ... CN1773.jpg http://mackuz.bolinko.org/is/img4/1155063427_Kubica.jpg http://mackuz.bolinko.org/is/img4/11550 ... CN1849.jpg http://mackuz.bolinko.org/is/img4/1155063927_Kimi.jpg http://mackuz.bolinko.org/is/img4/11550 ... CN1854.jpg http://mackuz.bolinko.org/is/img4/11550 ... CN1848.jpg http://mackuz.bolinko.org/is/img4/11550 ... CN1826.jpg http://mackuz.bolinko.org/is/img4/11550 ... CN1840.jpg |
|
| Autor: | Nilovitz [ śr sie 09, 2006 8:09 am ] |
| Tytuł: | |
koledze ukradli w Bulgarii mercedesa, stara 190tke 200D :| |
|
| Autor: | Sebian [ śr sie 09, 2006 8:47 am ] |
| Tytuł: | |
Mój przyjaciel - Maciek, który pomagał nam w organizacji zlotu legionowskiego, wczoraj wrócił w miesięcznego pobytu w Sofii. Chwalił tanie piwo (1,80zł) oraz polecał dobre i tanie lokalne żarełko. W sklepach bywa z cenami różnie. Króluje tu podobno Hortex i Bakoma. Mówi, że Bułgarki to naprawdę niezłe laski, ale trudne do poderwania. Tyle z jego szybkiej wczorajszej opowieści. Na zakończenie cytacik z jego maila: Cytuj: Sofia to żadna rewelacja wygląda jak Warszawa 15 lat temu a może i dawniej.
Wielki plus to ceny i jakość owoców i warzyw. Arbuzy, melony, brzoskwinie to klasa światowa. Rewelacyjnie niskie ceny piwa pozwalają mi utrzymać nerki w dobrej kondycji, kamienie mi nie grożą. Niestety mentalność ludzi czasami doprowadza do granic wytrzymałości. Pojęcie czasu jest tu nadal względne. Jeżeli chodzi o obiecywanie to Bułgarzy są w czołówce światowej ale na tym się niestety kończy. Tez się uśmiałem
|
|
| Autor: | Crazy_Russian [ śr sie 09, 2006 9:31 am ] |
| Tytuł: | |
Sebian pisze: ....Bułgarki to naprawdę niezłe laski...
Zdecydowanie potwierdzam!! Do kolegi AEGM-nie zaluj ze nie pojechales nad Balaton-mielismy tam ze znajomymi w zeszlym roku zaplacone 2 tygodnie-po 4 dniach zwinelismy sie na Slowenie i zalowalismy, z tak pozno podjelismy ta decyzje |
|
| Autor: | aegm [ sob sie 12, 2006 12:20 pm ] |
| Tytuł: | |
Crazy_Russian pisze: Do kolegi AEGM-nie zaluj ze nie pojechales nad Balaton-mielismy tam ze znajomymi w zeszlym roku zaplacone 2 tygodnie-po 4 dniach zwinelismy sie na Slowenie i zalowalismy, z tak pozno podjelismy ta decyzje
a no nie zaluje , bo z opowiesci innych znajomych wynika tez,ze nie ma tam nic ciekawego!a tanio na Wegrzech to bylo chyba 15 lat temu |
|
| Autor: | gepcio124 [ śr sie 23, 2006 11:07 am ] |
| Tytuł: | |
No to właśnie wrócićłem. Trasa to : Zabrze, Chyżne,Tornyosnémeti,Oradea,Ruse,Nesebar.Wszędzie należy wykupić winiety. Dodatkowe opłaty czekają w Rumuni(za odkarzanie samochodu i jakaś opłata ekologiczna za przejazd). Drogi: Polska to wiecie, Słwacja spoko, Węgry całkiem dobrze, Rumunia to tak po krótce 700km zakopianki .Bułgaria: główne drogi całkiem dobre, ale boczne niktóre wąskie i z kiepską nawierzchnią. Nie miałem kłopotów z policją(nigdzie).
Bułgaria piękny kraj. Ceny trochę niższe jak u nas. Piękne kobiety. Ciepłe i czyste morze. Brudne plaże. Pojechaliśmy w największym szczycie sezonu i z tego powodu mieliśmy trochę kłopotu ze znalezieniem spania. Nie polecam Bułgarskich kempingów ze wględu na warunki sanitarne. Ogólnie jesteśmy zadowoleni. Moja Mercedes spisała się bezproblemowo. W całej podróży wyszło 5000 km. To była taka przygoda samochodowa. |
|
| Autor: | wiedzmin [ śr sie 23, 2006 11:32 am ] |
| Tytuł: | |
mój kolega byl tam 2 tygodnie popowrocie przez tydzien dochodzil do siebie A napis na gg widniał taki Bułgria -to taka Polska 20 lat temu ... o wiecej nie pytałem |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa UTC+01:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|