W kwestii formalnej to na rynku jest jeszcze jeden producent takowych dysków a mianowicie Western Digital.
Właśnie kilka dni temu udałem się do sklepu celem kupienia takowego dysku 2,5 cala 80 gb do swojego Compaqa N610c, chciałem Seagate ST980815A 80GB 2.5 5400/8MB ale akurat się skończyły a że potrzebowałem dysk od zaraz to wziołem polecanego przez sprzedawcę WD WD800VE 80GB 2,5', cena taka sama jak Seagate - 265 zł. Niestety z dyskiem były same problemy, najpierw nie chciał partycji zrobić a jak już mi się udało to później wyskoczyły bad sectory. Na drugi dzień gnałem jak szalony
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
moją MB żeby wyjaśnić sytuacje w sklepie, na szczęście udało mi się dogadać z obsługą i wymienili mi go na takiego jak chciałem dnia poprzedniego czyli Seagate. Po założeniu dysk spisuje sie bardzo dobrze, żadnych problemów z czymkolwiek
I jeszcze taka techniczna uwaga, z tego co wiem wszystkie z tych dysków mają coś takiego że gdy przez kilka minut nie jest odczytywana żadna porcja danych to głowica dysku dokuje sobie gdzieś na boku talerza co objawia się takim wyraźnym tyknięciem, dlatego nie powinny nikogo przerażać takie dźwięki wydobywające się z dysku
