| MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz https://www.forum.w114-115.org.pl/ |
|
| jak zabezpieczyć blachy?? https://www.forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=23805 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | ghost2255 [ sob lut 10, 2007 9:44 pm ] |
| Tytuł: | jak zabezpieczyć blachy?? |
Witam! Piszę tutaj, bo post nie dotyczy konkretnie Mercedesa, ale na pewno jest tu dużo fachowców, którzy mi doradzą w sprawie zabezpieczenia antykorozyjnego. Sprawa jest taka: do wymiany są 2 progi zewnętrzne w golfieIII. Części (progi) już zakupione i jak to bywa pomalowane są na czarno. Wiem, że blacharze spawają, malują z wierzchu i ewentualnie wtryskują do środka preparat do profili. Jakoś wydaje mi się niewystarczające zabezpieczenie w ten sposób wnętrza profilu. Czy stosował ktoś malowanie wewnętrznej strony wstawianego progu jakąś farbą antykorozyjną, czy czymś podobnym?? Wszelkie sugestie mile widziane. |
|
| Autor: | gekonos [ sob lut 10, 2007 11:14 pm ] |
| Tytuł: | |
osobiście poleciłbym coś takiego novol malowałem kiedyś z kolegą tym ramę iburty od paki w Starze i rzeczywiście rudy zadziałał z bardzo dużym opóźnieniem |
|
| Autor: | piotras [ ndz lut 11, 2007 1:09 am ] |
| Tytuł: | Re: jak zabezpieczyć blachy?? |
ghost2255 pisze: Witam!
Piszę tutaj, bo post nie dotyczy konkretnie Mercedesa, ale na pewno jest tu dużo fachowców, którzy mi doradzą w sprawie zabezpieczenia antykorozyjnego. Sprawa jest taka: do wymiany są 2 progi zewnętrzne w golfieIII. Części (progi) już zakupione i jak to bywa pomalowane są na czarno. Wiem, że blacharze spawają, malują z wierzchu i ewentualnie wtryskują do środka preparat do profili. Jakoś wydaje mi się niewystarczające zabezpieczenie w ten sposób wnętrza profilu. Czy stosował ktoś malowanie wewnętrznej strony wstawianego progu jakąś farbą antykorozyjną, czy czymś podobnym?? Wszelkie sugestie mile widziane. W golfie niestety nie ochronisz blach przed rdzą..
|
|
| Autor: | FreQ [ ndz lut 11, 2007 11:59 am ] |
| Tytuł: | |
Hmmm ciekawe jak to wyjdzie. Pomalowane a pozniej pospawane?????????? Farba badz jakis tam podklad sie spali
NIestety po spawaniu cza konserwowac. Jedyna metoda jaka robie to srodek do profili w duzej ilosci. Wczesniej mozna pomalowac to bedzie lepiej ale jak spaw przyjdzie badz zgrzew to po farbie w tym miejscu laczenia. Oczywiscie moze tez zanuzyc cala kaste w jakiejs wannie z podkladem ale to chyba nie możliwe.
|
|
| Autor: | Borys [ ndz lut 11, 2007 12:07 pm ] |
| Tytuł: | |
Kiedys w moim starenkim Kadecie (kwadraciaku) byly wymieniane kompletne progi, zewnetrzne i wewnetrzne.. Nie przypilnowalem jednak warsztatu i napchali mi czegos antykorozyjnego do srodka. Nie mam pojecia co to bylo ale smierdzialo okrutnie. Jezdzilem nim po tym jeszcze prawie rok i w kwestii smierdzenia nic sie nie zmienilo, no moze jakby troche won zbladla, albo ja sie przyzwyczailem.. Wierze ze sa na rynku jakies bezwonne srodki do konserwacji tych elementow, uczulam jednak na zwrocenie na to uwagi.. |
|
| Autor: | ghost2255 [ ndz lut 11, 2007 12:23 pm ] |
| Tytuł: | |
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że w okolicy spawów faraba, jaka by nie była, ulegnie spaleniu, ale jednak wydaje mi się, że dużo jej zostanie wewnątrz progu i jak na to przyjdzie warstwa wstrzyknietej konserwacji, to zawsze będzie lepiej, niż konserwacja na tą czarną farbę, która jest na nowych blachach. Ona chyba ma słabe właściwości antykorozyjne? Po prostu jestem ciekaw, czy ktoś próbował coś robić z wewnętrzną stroną wstawianej blachy, czy wszyscy po prostu wstawiają "jak jest" i potem konserwują. |
|
| Autor: | master [ ndz lut 11, 2007 12:33 pm ] |
| Tytuł: | |
spróbuj pianką do uszczelniania okien - wypełni cały próg na pewno |
|
| Autor: | ghost2255 [ ndz lut 11, 2007 12:40 pm ] |
| Tytuł: | |
To już przerabiałem w maluchu, tylko tam nie było co wypełniać |
|
| Autor: | FreQ [ ndz lut 11, 2007 1:22 pm ] |
| Tytuł: | |
ghost2255 pisze: Po prostu jestem ciekaw, czy ktoś próbował coś robić z wewnętrzną stroną wstawianej blachy, czy wszyscy po prostu wstawiają "jak jest" i potem konserwują.
JA tak robilem jak malca reperowalem. Wewnętrzne strony czy blotnikow czy progow malowalem podkladem antykorozyjnym, a pozniej spawalem. Oczywiście ze to jest pewniejsze anizeli ta sama czarna farba. Tylko pozostaje stwierdzic czy ta ''czarna'' sie dobrze trzyma, jak tak to si -dawaj jaka tam masz farbe na to i pozniej do profili srodek. A jesli sie ni trzyma jak nalezy to papier w lape i poznije dobrze farba antykor. pomalowac + pozniej do profili. <br>Dodano po 7 minutach.:<br> A jeśli chodzi o trzymanie farby to chyba wiesz o co lota: -zle sie trzyma = pozniej lub predzej odpadnie
-dobrze sie trzyma = bedzie sie trzymalo
|
|
| Autor: | TReneR [ ndz lut 11, 2007 2:55 pm ] |
| Tytuł: | |
master pisze: spróbuj pianką do uszczelniania okien - wypełni cały próg na pewno
Taka pianka pieeeeeeknie trzyma wode w sobie - ludzie tak dawniej wypelniali komory balastowe na jachtach, jak nasiaklo to kaplica. Swietny sposob, zeby co roku wymieniac progi |
|
| Autor: | master [ ndz lut 11, 2007 3:38 pm ] |
| Tytuł: | Re: jak zabezpieczyć blachy?? |
dobrze wiedzieć piotras pisze: W golfie niestety nie ochronisz blach przed rdzą..
![]() No niestety ale mam możliwość porównania golfa II z 91r. i MB w124 z 90r. no i niestety blachy w VW są o niebo lepsze od MB - z przykrością to mówię, ale taka jest prawda ... |
|
| Autor: | Pioterek [ ndz lut 11, 2007 4:47 pm ] |
| Tytuł: | |
master pisze: No niestety ale mam możliwość porównania golfa II z 91r. i MB w124 z 90r. no i niestety blachy w VW są o niebo lepsze od MB - z przykrością to mówię, ale taka jest prawda ...
Rozumiem, że porównujesz auta z podobnym przebiegiem, podobnie użytkowane (np. garażowane) i o podobnej przeszłości wypadkowej, bo tylko wtedy to porównanoie ma sens... z przykrością to mówię, ale taka jest prawda ...
|
|
| Autor: | piotras [ ndz lut 11, 2007 5:24 pm ] |
| Tytuł: | Re: jak zabezpieczyć blachy?? |
master pisze: dobrze wiedzieć
piotras pisze: W golfie niestety nie ochronisz blach przed rdzą.. ![]() No niestety ale mam możliwość porównania golfa II z 91r. i MB w124 z 90r. no i niestety blachy w VW są o niebo lepsze od MB - z przykrością to mówię, ale taka jest prawda ... Kolego, rozmawiamy o golfie trzeciej generacji! Golf II mial troche lepsze blachy od golfa III
A tak przy okazji to znalezienie golfa 94-96r ze zdrową blacha ( przedewszystkim progami) graniczy z cudem!!
|
|
| Autor: | master [ ndz lut 11, 2007 5:25 pm ] |
| Tytuł: | |
Z przykrością powiem, że golf (bezwypadkowy) nie był nigdy garażowany, MB był zawsze w garażu - choć ten miał kilka stłuczek, ale to zewnętrzne blachy ucierpiały - ale na myśli mam głównie podłogę która w obu przypadkach była nietknięta. No i niestety MB nabierał wody... Wiem, że o tym nie powinienem mówić na tym forum - tylko na forum VW ... No może i mk3 ma gorsze blachy, ale to tak po prostu musiałem wtrącić o tym mk2 bo mnie to gryzie strasznie |
|
| Autor: | Borys [ pn lut 12, 2007 12:23 am ] |
| Tytuł: | |
Wszystko zalezy od wypadkowosci auta i ogolnego utrzymania.. Moja Lalunia ma juz 15 latek, ale nie miala nigdy zadnego dzwonu, 165 tys przebiegu i stawiam duza wodke jesli ktos znajdzie na niej choc jeden wykwit rdzy... MB mial cynkowane blachy, a stare Golfy chyba raczej nie.. Dopiero z rodziny VAG Audi 80 B4 mial na 100% ocynk, ktory sie sprawdzal praktycznie.. |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa UTC+01:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|