| MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz https://www.forum.w114-115.org.pl/ |
|
| Inny Świat...Pagoda's World...:-))) https://www.forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=1&t=24330 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | ZORTOX [ wt mar 06, 2007 1:47 am ] |
| Tytuł: | Inny Świat...Pagoda's World...:-))) |
Drodzy koledzy, Przebywając w UK od jakiegoś czasu, postanowiłem w końcu udać się na małą wycieczkę na pewien shrottt...Oddalony jest on od mojego miejsca zamieszkania o jakieś 30mil=40min autkiem .
Po przyjechaniu na miejsce (dość trudne w odnalezieniu) moim oczom ukazał się inny świat... Wszędzie dookoła czyhała pokusa goła czyli wszelakiego rodzaju MERCEDESY!!!! Prawdopodobnie wszystkie modele od Pagody poczynając...byłem lekko zszokowany co tam ujrzałem.Pojazdy były poustawiane w jakimś tam porządku ale czasem jednak warstwowo Po 2 minutach szoku wyszedł właściciel (pan w średnim wieku~48lat) i zapytał czego pragnę...no i wtedy to naprawdę miałem kłopot... od czego by tu zacząć Weszliśmy do duuużzegoo garażu i tam znów nastąpił opad kopary Na długich hakach wbitych w ściany, stały 3 Pagody w stanie przed renowacją, stan ich moze nie był imponujący ale ponoć były kompletne i dlatego Gość je ma w planie odstawić na cacy W koncie stał jakiś Harley Dawidson i sterta kół do MB w tym piękne Penty 16'...a pod jakąś płachtą stał też jakiś MB prawdopodobnie też Pagoda(jak się dowiedziałem potem ulubiony model tego Pana Były po kompleksowym remoncie silników i nadwozia...srebrna tylko wymagała pryśnięcia lakierem i czyszczenia tapicery, czerwona biła blaskiem maski, a pod nią, silnika Nie wiedziałem co powiedzieć i aż bałem się zapytać o cenę...ale jednak...za najdroższą zieloną 20.000F,czerwona 17kF,silver 16kF...no cóż...yyyyy...ten teges.....no....yyyuuufff..no nie byłem przygotowany finansowo...może tak powiem Chyba sami rozumiecie Po chwilach westchnień "achów" i "ochów" czas było zejść na ziemię... i na dół przed garaż. Tam też wymieniliśmy się mailmi i nr telefonów, pogadaliśmy trochę i Facio obiecał mi ze jak będzie miał coś na oku to da mi znać...ponoć w tym tygodniu spodziewa się czerwonej 123C 2,8 83r i odda za rozsądne $ ...czekam z niecierpliwością na foty Nie chwaląc się, Pan był mocno zdziwiony moją wiedzą i zainteresowaniem Mercedesami...jak rzekł "w tak młodym wieku" ale no co się dziwić, angole w 95% nie szanują starych aut i nawet jak mają takie cacko to po pierwszej awarii na złom oddają nie wiedząc ile tak na prawdę tracą
No ale nie o tym mowa była...właściciel tego warsztatu działa sam, ma swoje dobrze urządzone zaplecze i robi naprawdę ładnie, zna się na rzeczy i wydaje się być miłym i uczynnym gościem, z przekorą zapytałem czy nie potrzebuje pomocy na weekendy...w mojej osobie?? "Hehe-pomyslimy" powiedział. Ogólnie reasumując, wyjechałem stamtąd w bardzo dobrym nastroju i jakiś taki podbudowany psychicznie...może to Gwiazdy zasługa?? Jakkolwiek cieszę się z tego spotkania, bo miło wiedzieć że są tu tacy ludzie , którzy doceniają wciąć piękno i duszę prawdziwych Clasic-ów a w szczególności MB. Tym może przydługawym wywodem kończę moją opowieść o sobotniej przygodzie no i na zakończenie podaję linka aby każdy mógł choć przez chwilę poczuć w jakimś procencie to co ja czułem na własnym ciele. OTO LINK--------> http://www.slpagoda.com/ Pozdrawiam Arti |
|
| Autor: | filippo [ wt mar 06, 2007 3:10 am ] |
| Tytuł: | Szkoda... |
Żadnych zdjęć kolego nie zrobiłeś?! Szkoda. |
|
| Autor: | Leszek3.0 [ wt mar 06, 2007 10:08 am ] |
| Tytuł: | |
Fajnie opisane. A wsrod aut na sprzedaz widze kilka z kierownica po wlasciwej stronie.
Utrzymuj kontakt z tym facetem ! |
|
| Autor: | daro5555 [ wt mar 06, 2007 12:56 pm ] |
| Tytuł: | |
nastepnym razem jak pojedziesz to zabierz ze soba aparat |
|
| Autor: | ZORTOX [ śr mar 07, 2007 11:14 pm ] |
| Tytuł: | |
No to fakt że nie miałem aparata pod ręką..ale na tej stronce co podałem można foty pooglądać np. http://www.slpagoda.com/display_advert.cgi?advert_id=46 Następnym razem obiecuję poprawę Pozdrawiam Arti |
|
| Autor: | and6412 [ czw mar 08, 2007 12:33 am ] |
| Tytuł: | |
Wlasnie zdalem sobie sprawe ze mailowałem z gosciem niedawno odnosnie czesci do SLC. Choc nic w koncu nie kupilem (liczylem na okazje szczerze powiedziawszy) to od razu widac ze bardzo konkretny czlowiek z racjonalnym podejściem do pieniedzy. |
|
| Autor: | filippo [ czw mar 08, 2007 12:51 am ] |
| Tytuł: | |
Na londyńskim Leyton mamy podobne miejsce. Może się kiedyś umówimy i skoczymy zobaczyć co tam ciekawego mają. Może Marcina od 190sl uda się też namówić i jego W124 300 frytkarnią:lol: tam skoczymy. Co Ty na to And? |
|
| Autor: | and6412 [ czw mar 08, 2007 2:39 am ] |
| Tytuł: | |
Bardzo chętnie. Z Marcinem to sie juz umawiałem wieki temu i jakoś nie mogę się zebrać (w ogóle zasiedziałem tyłek w tym kraju ;/) Tylko akurat u mnie w obecnej chwili problem jest taki że do 23 III musze oddac kupe prac na uczelni (jak sobie pomyśle ile to az mnie zimny pot zlewa Przed wyjazdem przypnę sobie taka jebitna kartkę przy biurku "odezwij sie do Filippa i Marcina od 190SL" żebym nie zapomnial jak wrócę Ale pomysł naprawde mi się podoba. |
|
| Autor: | filippo [ czw mar 08, 2007 12:33 pm ] |
| Tytuł: | |
W porządku. Czekam więc na umówiony znak sygnał - 07871408220. |
|
| Autor: | and6412 [ czw mar 08, 2007 1:41 pm ] |
| Tytuł: | |
Kartke juz przyczepiłem
|
|
| Autor: | mMm2 [ czw mar 08, 2007 8:34 pm ] |
| Tytuł: | |
Witam szanowne grono. Zachęcony pojawieniem się wątku i opisanym w nich przezyc postanowilem udac sie na omawiane miejsce celem ogledzin i nawiazania kontaktow .
Moje odczucia bardzo roznily sie od tego co tu czytalem, moze dlatego ze sie za bardzo napalilem - miejsce jest dosyc krępe i nie ma co mówić o mnogości i różnorodności (ale to moze moja wina, bo sie napalilem na rozne m100, m119, karawany i limuzyny... a tu bylo wszystko "zwykłe" )
Nawet jesli w jedna strone musialem jechac dwie godziny, to i tak czasu nie uwazam za specjalnie stracony Pan nie byl zbyt rozmowny, ale to przez to ze byl zajety, za to mialem okazje zobaczyc i posluchac jak M110 bez tlumika jedzie tylem na pelnym gazie - niestety zanim moj aparat doszedl do stanu gotowosci to juz bylo po wszystkim, musicie uwierzyc ze r6 bez tlumoka daje rade .
Teraz to na co wszyscy pewnie czekaja
Nastepne dwa wydaja mi sie najciekawsze, bo intrygujące - sami powiedzcie. Wnetrze W116:
Nie jest takie idealne, ale niczego sobie:
ktos zgadnie co to jest na podnosniku na gorze?
Mam jeszcze wiecej obrazkow z tej zlomnicy, ale to tylko jak chcecie, bo nie wiem czy cos jeszcze wniosą. Z tego co rozmawialem z panem, to owszem, chce wyslac pagode do polski do zrobienia, ale oprocz tego to sie zastanawia nad zwinieciem interesu. I pytal czy nie znalazlby sie jakis pracownik z polski, chetny i znajacy sie na rzeczy - bardzo milo to brzmi. Ale jak juz spytalem o podstawowe warunki, to mowil cash-in-hand. Nie wiadomo ile tego cash ale raczej nieduzo:) Ale doswiadczenia ile by sie zebralo, chyba ze on potrzebuje chlopca od wiadra z woda i mopa . Jak ktos jest zainteresowany to mozna sie sprobowac skontaktowac...
A tu cos co mnie zaskoczylo, az tak ze przez chwile nie wiedzialem czemu sie przygladam takiemu zwyklemu samochodowi... a przeciez on jest na angielskich blachach . Wieksze wrazenie na mnie to zrobilo niz jak widzialem Veyrona na autostradzie.
A to padło:
musiałem rozpędzić do ponad 140km/h, żeby dogodnić to:
S65 AMG PS chyba ze dwie godziny zajelo mi obrabianie tego posta lacznie z obrazkami, a z obrazkami i tak jest kicha, bo najpierw je sam poskalowalem a potem serwer jeszcze raz sie za to wzial i popsul efekt. |
|
| Autor: | filippo [ pt mar 09, 2007 3:58 am ] |
| Tytuł: | |
mMm2 pisze: ktos zgadnie co to jest na podnosniku na gorze?
Ford Mustang. |
|
| Autor: | buckswizz [ sob gru 08, 2007 4:27 pm ] |
| Tytuł: | |
ja tez tam,bylem,to widzilem i przeżylem....
Szkoda,że tak pózno skierowany zostałem ku temu wywodowi Zortoxa <br>Dodano po 2 minutach.:<br> filippo pisze: Na londyńskim Leyton mamy podobne miejsce Gdzie to,jakieś bliższe namiary,jakie tam maja ceny-przyzwoite,warto jechac? <br>Dodano po 5 minutach.:<br> mMm2 pisze: le jak juz spytalem o podstawowe warunki, to mowil cash-in-hand. Nie wiadomo ile tego cash ale raczej nieduzo:) Ale doswiadczenia ile by sie zebralo, chyba ze on potrzebuje chlopca od wiadra z woda i mopa . Jak ktos jest zainteresowany to mozna sie sprobowac skontaktowac...
Pan ma już pracownika,o nieco ciemniejszym kolrze skóry,gość straszy,ale uczynny i dość sympatyczny |
|
| Autor: | BrunoGiamatti [ sob gru 08, 2007 5:10 pm ] |
| Tytuł: | |
o cgholeraaa!!! panowie przywieźcie mi coś stamtąd!! cholera zapragnąłem pojechać do UK zeby zobacyzc taki widok .. i najlepiej cos z tego wyciagnać!! |
|
| Autor: | buckswizz [ pn gru 17, 2007 12:35 pm ] |
| Tytuł: | |
buckswizz pisze: filippo napisał:
Na londyńskim Leyton mamy podobne miejsce Ponawiam prośbe,można prosić o bliższe namiary! |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa UTC+01:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|