and6412 pisze:
Wg mnie mozesz jeszcze bardziej dowalic do pieca, niż ja tymi pastami

. One dopiero zrobią Ci taką skorupę, że już sie nic spod niej nie wydostanie. A woda podcieka od spodu, a nie ze śrdka auto.
Szczerze powiedziawszy to ja bym stawiał na kondensację wilgoci, nie wiem jak jest z higroskopijnością, czy przepuszczalnością tych mat, ale na pewno nie są one w 100% szczelnie połączone z blachą podwozia, w kabinie masz powietrze "ciepławe i wilgotnawe", na zewnątrz zimne, podłoga jest taką przesłoną między zimną a ciepłą strefą i na podłodze kondensuje się para wodna. Nie wiem jaki przykład z życia... Hmmm jak masz w ciepłym pomieszczeniu rurę z zimną wodą, zobacz - prawie zawsze jest mokra

a przecież szczelna! (chyba
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
)
Zrobiłem taki wywód, bo jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby podciekały spawy w podłodze, to musiały by być masakrycznie położone

Masz tam jakiego baranka od spodu położonego??
Co do samych mat, to prędzej bym właśnie jakąć samochodową pastę głuszącą natrysnął, bo coś mi się kojarzy, że pierwotne zastosowanie tych mat nie było do samochodów tylko do... budownictwa (choć nie wiem do czego konkretnie

)