MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://www.forum.w114-115.org.pl/

Zamienił stryjek siekierkę na kijek czyli W123CE vs W107
https://www.forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=24&t=10620
Strona 1 z 2

Autor:  Futrzak [ pt lut 18, 2005 10:14 am ]
Tytuł:  Zamienił stryjek siekierkę na kijek czyli W123CE vs W107

Cześć,
nie chcę stanąć przed takim dylematem jak w tytule.
Otóz moj apetyt rosnie wraz z "jedzeniem" mojej beczki.
Ostatnio wymyśliłem że zmienię ją na W107 ale są pewne ale...
To auto ma jednak spełniac rolę samochodu na codzień. A więc ma mieć zalety użytkowe typu spory bagażnik (bez przesady), dostępne części jak też przyjemnościowe tzn dobre prowadzenie, przyspieszenie, wygląd.
Stąd moje pytanie co byście wybrali? W123CE czy W107? Wiadomo że za ta samą kasę kupie lepsze 123 jednak sportowy wygląd i silnik V8 też mnie bardzo kuszą.
Pozdrawiam
Futrzak

Autor:  AMG [ pt lut 18, 2005 10:45 am ]
Tytuł:  Re: Zamienił stryjek siekierkę na kijek czyli W123CE vs W107

No wiec tak ze wzgledu ekonomicznego możesz kupić 280CE lub 280SLC i ich spalanie bedzie takie same, zakup 350-tki da Ci wieksze walory dzwiekowe, 450 też ale juz troche wiecej pali.

W107 jest ciekawszym autem, lecz nie wiem czy nie szkoda go na codzień i trzymanie pod chmurką .

Co do cześci to do W107 są pewnie trudniej dostepne niż do W123 ale nie ma z nimi wiekszych problemów.

Ja widze tylko jeden minus jazdy W107 na codzień poza tym, że szkoda, auto ma ogromne drzwi na tych "ciągnących" ogranicznikach, wieć parkujac trzeba sukac dwóch miejsć koło siebie i zająć obydwa [zlosnik]

Ja jestem za W107 [cool]

Autor:  Cem [ pt lut 18, 2005 11:20 am ]
Tytuł: 

Jeśli już beczka ci się znudziła, to jak kupisz W123CE to tak samo ci się znudzi, dlatego IMO kup inne auto czyli W107 ;)

Autor:  Mitu [ pt lut 18, 2005 1:34 pm ]
Tytuł: 

:x Napsiałem długiego posta, ale niestety mi zniknął :( :cry: .

Futrzak nie słuchaj Chłopaków, bo bredzą [zlosniki] .

Moim zdaniem W 107 to sympatyczne auto, ale jednak nie nacodzień. Oczywiście wszystko zależy od zasobności portfela.

Spalanie

W 107 należy do grupy aut które "dobrze czyszczą kieszeń" [zlosnik] . Wersje 2.8 i 3.5 będą miały podobne osiągnięcia w poborach z baku, ale jednak na korzyść 2.8, a szczególnie jak byłyby to wersje z automatem. Spalanie w mieście na poziomie 16-18 litrów. 450 to juz "konkretny alkoholik", dlatego 20-22 litry w mieście nie powinny szczególnie dziwić. Oczywiście wszystko zależy od sposobu jazdy, ale jeżdżąc W 107 po prostu korci żeby "dać w palnik" :) . Także napewno nie raz dasz się sprowokować. Oczywiście można założyć gaz (ja dziękuje [hehe3] ), ale to zależy od podejścia. Do ładnej W 107 szkoda - moim zdaniem.

W 123 coupe też jest miłym autem i npewno duzo bardziej nadaje się do jazdy nacodzień, również (może nie przede wszystkim) ze względu na spalanie. O ile 280C/CE będzie palił podobnie jak W 107 z tym motorem to 230 CE wypdanie lepiej, bo 11-13 litrów mieście powinno mu starczyć. Nie skreślałbym 230 CE i to nie tylko przez wzgląd na spalanie, ale i na osiągi które wcale nie są takie marne jak wiekszość myśli. 230 C odpada, bo M 115 jest za słaby do coupe - na mój gust.

Dostepność części

Jeśli chodzi o W 123 coupe to problemem mogą byc tylko te, które są inne niż w limuzynie (drzwi i szyby, zderzaki, listwy). Z resztą nie ma problemu. Należy się cieszyć, że np. tylne lampy są takie same, a nie jak w T inne.

Z częściami do W 107 nie jest różowo. Napewno nie ma problemu z ekspoatacyjnymi "gratami", bo są one dostępne, poza tym są tożsame z innymi modelami. Jednak lampy, zderzaki, szyby czy blachy, itp. to już problem. Wiadomo, że jak kupisz ładne auto nie staniesz przed takimi problemami od razu, ale nigdy nie wiadomo co i kiedy :roll: ...

Bagażnik

Z tego co wiem to W 123 coupe ma taki sam bagażnik jak limuzyna, czyli około 500 litrów. Nie ma tu takiej sytuacji jak w przypadku W 114 coupe, który ma ten sam rozstaw osi co limuzyna, a tylna kanapa jest przesunięta do kabiny przez co kufer jest większy.

W 107 ma mały kuferek, niestety :( . SLC to około 300 litrów, a SL to zaledwie około 250 litrów.

Tutaj wraca wątek gazowy. Jak zdecydujesz się na gaz (wciąż mam nadzieję, że nie ;) ) to bagażnik W 123 zrobi się mały, a w W 107 przestanie istnieć :-? . Oczywiście można butlę umieścić we wnęce na koło zapasowe, ale przecież jakiś zapas wypada wozić tak an wszelki wypadek.

Życzę przemyślanego wyboru. Nie kieruj się emocjami za nadto, bo to nie jest korzystne przy aucie do jazd codziennych.

Autor:  Bukol [ pt lut 18, 2005 1:42 pm ]
Tytuł: 

Do codziennej jazdy samemu lub we dwójkę może bym wybrał 107. Ale poza minusami o których pisali koledzy dodam pozycję za kierownicą - jak dla mnie zbyt niska jak na auto na codzień. Poza tym, jeżeli mówimy o aucie codziennym to myślimy także o zimie, czyli całym tym paskudztwie które zalega nasze ulice, a na które służby mają tylko jedno lekarstwo: SÓL. Sól zżera w równym stopniu blachy 107 co 123, ale do tego drugiego są po prostu tańsze, a i blacharze czy mecjanicy inaczej reagują (cenowo) na 123, nawet QP. Warto także pamiętać, że MB z późniejszego okresu produkcji miały lepsze zabezpieczenia antykorozyjne, więc jeżeli wybierać n.p. 123CE to raczej 2 lub 3 seria. I zgadzam się z Łukaszem, że 230CE też "robi". Udanych zakupów.

PS - nareszcie ktoś komu autka też się nudzą [hehe]

Autor:  Merc W107 [ pt lut 18, 2005 7:01 pm ]
Tytuł: 

Ja wybrałbym zawsze W107 !!!.
Miałem 107 i 123 .Spalanie W107 2.8 a W123 2.8 jest na podobnym poziomie .Waga tych samoch. różni się o 100 kg. więc spalanie nie może być inne!
Ja za dobrych czasów W107 jeździłem na codzień i przez dwa lata zrobiłem ok 120 tys. km na benzynie. Spalanie średnio wychodziło mi ok. 13 litrów na setkę (skrzynia manual) przy ciężkiej nodze (miasto energicznie , trasa 140 km/h i więcej).
Jeśli auto ma być dla 1 lub 2 osób to W107 ,jeśli więcej bedzie pasażerów to W123.
Koszty eksploatacji W107 są taki same jak w 123 .Gorzej jak będzie małe BUM (tu się zaczynają schody) ale .... trzeba jeździć bezpiecznie.
350 SLC to już spalanie od 16 do 23 l.
450 SLC zależy od rodzaju wtrysku ale mnie potrafiło palić nawet średnio 35l/100km.(silnik i układ paliw. był OK) Ale frajda z jazdy była ach.....
Teraz narażę się miłośnikom W123 Coupe : zewnętrznie OK , ale wnętrze tragedia : deska z zegarmi - wygląd "ubogi" i jest głośniejsza w środku .
Za to 107 stylistycznie zewnętrznie jak i wewnątrz jest lepiej niż dobrze.
To jest moje zdanie .

A nie myślałeś o W114 Coupe - ładny , komfortowy i ....

Autor:  Merc W107 [ pt lut 18, 2005 7:13 pm ]
Tytuł: 

A teraz optycznie poprę moje uwagi na własnych autkach:
W107 sylwetka
Obrazek
W123 sylwetka też OK
Obrazek
Wnętrze W107
Obrazek
I wnętrze W123
Obrazek

A ten W114C
Obrazek
i wnętrze
Obrazek

Autor:  _me: how_ [ pt lut 18, 2005 7:26 pm ]
Tytuł: 

Rację masz na pewno, ale porównałeś też cienkie kolorystycznie wnętrze C do wybitnie ładnej 107ki.

Autor:  Merc W107 [ pt lut 18, 2005 7:45 pm ]
Tytuł: 

(me: how) pisze:
Rację masz na pewno, ale porównałeś też cienkie kolorystycznie wnętrze C do wybitnie ładnej 107ki.


Kolorek jest ten sam (ostrość zdjęć różna) tylko materiał inny [zlosnik]
Jak masz C w ładnej kremowej skórce to zapodaj zdjęcie i porównamy.

Autor:  and6412 [ pt lut 18, 2005 8:36 pm ]
Tytuł: 

To może ja się wypowiem, ponieważ jeżdzę na codzień W107 450 SLC

IMHO dla 2 osób jest poprostu super, czesci eksploatacyjne, bez problemowe, z mechanicznymi tez nie ma wiekszych problemów (M117 był tez w 116, 126, G i chyba jeszcze paru innych). Części karoseryjne, to kłopot, ale nie zakładaj od razu ze go rozwalisz, bo to jest chore. Wygoda jest poprostu perfekcyjna, jezdzi sie super tak po miescie, jak i w trasy, co do parkowania, to tez wiekszego problemu nie ma wbrew temu co piszą niektórzy (trzeba sie koperty nauczyć [zlosnik] ), kopa ma nieziemskiego. Pali mi po miescie 20-23l. LPG (mam raczej ciezkiego buta). A co do bagażnika, to chyba sie cos komus pomylilo, nigdy wiekszego nie widziałem, wpakowałem tam butle 60l i zostalo tyle miejsca co we współczesnym sedanie.

PS.
Nigdy nie jezdzilem W123, ale na pewno bym sie nie zamienil.

Autor:  Wookee [ pt lut 18, 2005 9:45 pm ]
Tytuł: 

Obecnie, przy podgrzewaniu się przed drogą i po - w arazie potrzeby, pije mi do 24 litrów. Przy trasach koło 8-10 kilometrów nie byłoby już potrzeby, no ale ja mało jeżdżę.
Normalnie pije mi koło 20. Inna rzecz, że zmieniłem paliwo na Ultimate, a wiosną pojadę na kontrolną regulację i chyba zmienię kable ;)

Samochód ma diwe wady ;) :
1. Czy się depnie na pół gwizdka, czy na maks., to prawie nie ma różnicy i tak jedzie jak głupi.
2. Brak pprawdziwej 1 mocno utrudnia rwanie suchego asfaltu [zlosnik] a zabawa prawdziwa zaczyna się koło 50-60 km/h.

Samochód rodzinny jednak, to nie jest [hehe]

Autor:  Merc W107 [ pt lut 18, 2005 11:48 pm ]
Tytuł: 

Wookee pisze:
2. Brak pprawdziwej 1 mocno utrudnia rwanie suchego asfaltu [zlosnik] a zabawa prawdziwa zaczyna się koło 50-60 km/h.


Może masz coś nie tak ze swoim , bo mój 450 SLC przy oponach 225 palił suchy aswalt przy każdej okazji i często trzeba było ściągać nogę z gazu żeby coś z opon zostało. 350 już tego nie potrafi.
Może u ciebie nie wskakuje 1.

Autor:  and6412 [ sob lut 19, 2005 4:19 pm ]
Tytuł: 

Merc W107 pisze:
Wookee pisze:
2. Brak pprawdziwej 1 mocno utrudnia rwanie suchego asfaltu [zlosnik] a zabawa prawdziwa zaczyna się koło 50-60 km/h.


Może masz coś nie tak ze swoim , bo mój 450 SLC przy oponach 225 palił suchy aswalt przy każdej okazji i często trzeba było ściągać nogę z gazu żeby coś z opon zostało. 350 już tego nie potrafi.
Może u ciebie nie wskakuje 1.


Potwierdzam [zlosnik]

A na światłach raz tylko rozwalił mnie VW Corrado :oops: (tzn. odpuściłem przy 150km/h [zlosnik])

Autor:  Wookee [ sob lut 19, 2005 4:50 pm ]
Tytuł: 

Póki miałem słabawe opony, to darł nimi przy każdym "bucie". Po założeniu nowych Fuld, to przy jeździe na wprost już nie bardzo chce. Na łuku, nawet bardzo lekkim, albo przy śladzie wilgoci - wiadomo.

Jedynka wskazkuje - brak 1 biegu z trzech, to chyba bym zauważył? :roll: [zlosnik]

Właśnie dlatego pisałem, że zabawa zaczyna się przy ciut wyższych prędkościach.

Autor:  misiek [ sob lut 19, 2005 8:46 pm ]
Tytuł: 

Merc W107 pisze:
deska z zegarmi - wygląd "ubogi"


To juz zalezy od wersji, ja na owa "ubogość" nie narzekam, mimo, ze moja to nie Coupe [zlosnik]

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/