emiloski pisze:
jakie mają zadanie te podkładki?
ja ostatnio przekładałem całe wtryski z innego auta do swojego , wtryski te minimalnie różniły sie od moich (długościa gwintu przedewszystkim) lecz podkładki zostawiłem swoje stare.
Podkładki mają za zadanie chronić końcówkę wtryskiwacza i gwint przed przenikaniem gazów z komory wstępnej czyli nagarem (czyli funkcjonują jako uszczelka), ponadto łącząc końcówkę wtrysku z głowicą, a ściślej z komorą wstępną, zapewniając odływ ciepła z końcówki do głowicy (czyli podkładka termiczna). Łatwo poznać wszelkie niedomagania podkładki (lub jej brak) już podczas odkręcania wtryskiwacza, idzie zwykle z takim oporem jakby się gwint ukręcał - skutek tego, że gwint "zaszedł" nagarem, sporo zachodu jest potem z oczyszczeniem tego i wydłubaniem zniszczonej podkładki

Jeżeli z podkładką jest "coś nie tak" lub jest niedokręcony wtrysk to na gwincie podczas pracy silnika będzie widać sączące się paliwo i ewentualnie nawet bąbelki popietrza... Także mimo wysokiej ceny, trzeba dbać aby podkładki były OK, a najlepiej za każdym razem dawać nowe!