MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://www.forum.w114-115.org.pl/

ogrzewanie paliwa
https://www.forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=24&t=10740
Strona 1 z 1

Autor:  emiloski [ pt lut 25, 2005 8:31 am ]
Tytuł:  ogrzewanie paliwa

Nurtuje mnie nastepujacy problem:
tak sobie myśle ze można by był przewód z ropką puścic tak aby ogrzewał sie od wydechu ( np owinieta cienka rurka miedziana na wydechu). czy przyniosło by to jakąs korzyść np w postaci zmniejszenia zużycia paliwa? Myśle o stosowaniu zarówno zimą jak i latem. wszystko tak zgrac zeby paliwo grzało sie powiedzmy do 50 stopni C. czy moje wymysły maja jakis sens?

Autor:  krzys124 [ pt lut 25, 2005 9:10 am ]
Tytuł: 

Jak Ci to zoczą na przegladzie to Cie wywalą !! [zlosnik]
Ale mozesz zastosować dodatkowy np. filtr paliwa z podgrzewaczem i go sobie zastosować , wtedy bedzie dobrze , tyle ze to przydatne tylko w silne mrozy ! a takich u nas mało ! dobre paliwo nie zamarza ! a i taniej wyjdzie dolać (denaturatu) raz na (zbiornik) na zimę i też masz spokój

Autor:  Junak [ pt lut 25, 2005 11:03 am ]
Tytuł:  Re: ogrzewanie paliwa

emiloski pisze:
Nurtuje mnie nastepujacy problem:
tak sobie myśle ze można by był przewód z ropką puścic tak aby ogrzewał sie od wydechu ( np owinieta cienka rurka miedziana na wydechu). czy przyniosło by to jakąs korzyść np w postaci zmniejszenia zużycia paliwa? Myśle o stosowaniu zarówno zimą jak i latem. wszystko tak zgrac zeby paliwo grzało sie powiedzmy do 50 stopni C. czy moje wymysły maja jakis sens?

Nie mają sensu, paliwo już w układzie wtryskowym osiąga wyższe temperatury, bez dodatkowego podgrzewania. To podgrzewanie w układzie wtryskowym jest o tyle niekorzystne, że w nowoczesnych dieslach, gdzie do czynienia mamy z ciśnieniami wtrysku rzędu 160-200MPa stosowane są chłodnice paliwa.
Natomiast zimą jak najbardziej, paliwo ci nie "stanie", ale swoją drogą kto dzisiaj widział zimą "stające" paliwo? ;) [zlosnik]

Autor:  Stawros [ pt lut 25, 2005 11:54 am ]
Tytuł: 

Poza tym paliwo "staje" podczas postoju gdy podgrzewacz nie działa a raz wytrąconej parafiny już nie rozpuścisz. Miałem takie ustrojstwo , chyba w Sierra 2.3d i nie zauważyłem żadnych korzyści - moze mniej palił? ale jak już, to niezauważalnie.

Autor:  emiloski [ pt lut 25, 2005 3:41 pm ]
Tytuł: 

dzieki za opinie

Autor:  Bukol [ sob lut 26, 2005 12:36 pm ]
Tytuł: 

Podgzewanie ma sens rano - po nocy stania na zewnątrz na silnym mrozie. Wiele współczesnych diesli ma filtr paliwa ogrzewany (mój Land Rover Defender miał). Ale to ma działać tylko na rozruch, a na zamarzające paliwo i tak nie pomoże.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/