MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz https://www.forum.w114-115.org.pl/ |
|
Co sadzicie o preparatach do czyszczenia wtryskiwaczy (ON) https://www.forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=24&t=10856 |
Strona 1 z 1 |
Autor: | Cremek [ czw mar 03, 2005 3:55 pm ] |
Tytuł: | Co sadzicie o preparatach do czyszczenia wtryskiwaczy (ON) |
Witam ! Wlasnie ostatnio rozmawialem z kumplem i stwierdzil ze u niego uzycie tego preparatu poprawilo prace silnika, jakby troche mniej palil i szybciej sie zbieral. Tak sie zastanawiam czy nie wykonac tego u siebie natomiast zdziwila mnie jego metoda - otoz zawsze wydawalo mi sie ze takie wynalazki leje sie na pelny bak zeby sie rozmieszalo - on natomiast wlal buteleczke do filtra paliwa po jego uprzednim wymienieniu i po odpaleniu pare sekund ostro gazowal - fakt ze chmura jaka sie wydobywala z komina byla lepsza niz ta z niejednej elektrowni ![]() |
Autor: | laudan [ czw mar 03, 2005 3:59 pm ] |
Tytuł: | Re: Co sadzicie o preparatach do czyszczenia wtryskiwaczy (O |
Wlej na caly zbiornik 0,5l mixolu, efekt bedzie ten sam. Tzn ciszej, bo co do mniejszego spalania i poprawy dynamiki to raczej subiektywne odczucie kumpla niz rzeczywistosc. |
Autor: | AMG [ czw mar 03, 2005 4:02 pm ] |
Tytuł: | Re: Co sadzicie o preparatach do czyszczenia wtryskiwaczy (O |
laudan pisze: Wlej na caly zbiornik 0,5l mixolu, efekt bedzie ten sam. Tzn ciszej, bo co do mniejszego spalania i poprawy dynamiki to raczej subiektywne odczucie kumpla niz rzeczywistosc.
Popieram ja wlewałem zawsze litr na zbiornik najlepiej jak jechałem gdzieś dalej to przepaliłem ten zbiornik w krótkim czasie. Dobry efekt ![]() |
Autor: | Cremek [ czw mar 03, 2005 4:10 pm ] |
Tytuł: | |
Hmmm no OK ale skoro sadzicie ze to ma tylko poprawic prace silnika w sensie glosnosci to moim zdaniem szkoda zachodu - myslalem ze rzeczywiscie wplywa to na spalanie i dymienie bo chyba jak wtrysk zasyfiony to raz ze sprzet kopci a dwa mniejsza dawke dostaje i motor slabszy - tak na chlopski rozum... ![]() |
Autor: | laudan [ czw mar 03, 2005 4:19 pm ] |
Tytuł: | |
Jakby wtrysk byl zasyfiony to bys maszyny nie odpalil:) Te wszystkie dodatki to co najwyzej moga poprawic jego smarowanie. A to ostatnie mozna sporo taniej i z lepszy efektem zalatwic miksolem ![]() ![]() |
Autor: | gorex [ czw mar 03, 2005 4:23 pm ] |
Tytuł: | |
na mb.org.pl Gerii pisał o sposobach starych mechaników: zalewali filtr paliwa olejem i uruchamiali silnik, najlepiej na gorącym silniku ze wgl na odpalenie. |
Autor: | MECENAS [ ndz mar 06, 2005 7:35 pm ] |
Tytuł: | |
Trochę taniej i pewniej jest wlać 1-2 litry nafty na bak i pojeździć po mieście przez parę dni . Metoda stara ale pewna i tania Jesli nie pomoże to można zwiększyć proporcję nawet do 1:1 . Co do "gazowania" to po porostu wydmuchał sadzę z tłumików ale preparat to raczej nie zdążył zadziałac. Nafta - co ciekawe wlana do cylindrów przez otwory po wykręconych wtryskiwaczach i pozostawieniu na 2-3 dni odblokowuje zapieczone pierscienie. Oczywiscie takie coś trzeba zrobić przed wymianą oleju. Jeździć na takiej mieszance nie można. ![]() |
Autor: | Wika [ ndz mar 06, 2005 8:10 pm ] |
Tytuł: | |
Osobiście uważam ,że najlepiej jest wymienić od razu wszystkie wtryskiwacze . W ASO w Niemczech cena jest ponad 30 % mniejsza niż u nas ( jeśli oddaje się stare ) . Ach ta mocna złotówka ![]() Wiem,nie każdy mieszka przy granicy ale dla tych którzy mają blisko ,to jest to jakieś rozwiązanie . Mając gotowe wtryski wykręcamy stare i wkręcamy nowe . Jedyny problem to klucz dynamometryczny by dokręcić wtrysk z właściwą siłą , bo ręką się nie wyczuje . Chociaż można się bez niego obejść w ostateczności . Preparaty do czyszczenia ( np. shellowskie ) raczej nie pomogą . Miałem przypadek , że jeden z wtrysków zaczął stukać i mechanik polecił właśnie preparat z shella ale to nie pomogło . Wymieniłem wszystkie wtryski na nowe i po sprawie . |
Autor: | MECENAS [ ndz mar 06, 2005 9:29 pm ] |
Tytuł: | |
Wika pisze: Osobiście uważam ,że najlepiej jest wymienić od razu wszystkie wtryskiwacze .
W ASO w Niemczech cena jest ponad 30 % mniejsza niż u nas ( jeśli oddaje się stare ) . Ach ta mocna złotówka ![]() Wiem,nie każdy mieszka przy granicy ale dla tych którzy mają blisko ,to jest to jakieś rozwiązanie . Mając gotowe wtryski wykręcamy stare i wkręcamy nowe . Jedyny problem to klucz dynamometryczny by dokręcić wtrysk z właściwą siłą , bo ręką się nie wyczuje . Chociaż można się bez niego obejść w ostateczności . Preparaty do czyszczenia ( np. shellowskie ) raczej nie pomogą . Miałem przypadek , że jeden z wtrysków zaczął stukać i mechanik polecił właśnie preparat z shella ale to nie pomogło . Wymieniłem wszystkie wtryski na nowe i po sprawie . "gotowe wtryski" tzn ustawione na maszynie do ciśnienia otwarcia. Inaczej nie radzę |
Autor: | KajTan [ czw mar 10, 2005 11:16 am ] |
Tytuł: | |
Doraznie ratowalismy sluzbowego VW LT35 - diesla z poczatku lat 80-tych z trubinka o przebiegu minimum 240 tys km (a czy licznik nie byl odmladzany, tego nie wiem). Auto po zapaleniu okrywalo sie tajemnicza otoczka posmaku przeszlosci, a w czasie jazdy zywo reagowalo na muskanie akceleratora - dymkiem w ilosciach bojowych. Nawet sie zastanawialismy, czy nie sprzedac go wojsku jako maszyne do robienia zaslony? Kopcil nawet na wolnych obrotach, a w czasie jazdy Ikarusy przy nim wysiadaly... Na pelny bak zalalem STP do diesla. Po pierwszych 100 km z rury wydobywalo sie mniej klebow, zas po wypaleniu calego baku, jak to w dieslach starszej generacji, tylko przy gwaltownych manwerach akceleratorem taki krotki, malutki dymek. Szczerze polecam, bo i benzynowych uzywam STP do czyszczenia baku, gaznika i dysz w gazniku. Pomaga, bo tam, gdzie zasuwa benzynka, gazniczek lsni czystoscia. p.s. Profilaktycznie do sluzbowej popierdulki tez leje STP, bo chiptuning jednak daje o sobie nzac, gdy z niskich obrotow docisnac gazu... ;) |
Autor: | kruszyn [ czw mar 10, 2005 11:24 am ] |
Tytuł: | |
w ostatnia podroz swoim autem zalalem na caly zbiornik buteleczke takiego jakiegos dodatku i efekt nie powiem byl duzo cichsza praca silnika i mniej klekotania ale chyba lepiej odzalowac po 70 na koncoweczki wtryskiwaczy i bedzie spokoj i cisza bez kupowania dodatkow ![]() ![]() ![]() |
Autor: | Sebian [ czw mar 10, 2005 1:46 pm ] |
Tytuł: | Re: Co sadzicie o preparatach do czyszczenia wtryskiwaczy (O |
laudan pisze: Wlej na caly zbiornik 0,5l mixolu, efekt bedzie ten sam. Tzn ciszej, bo co do mniejszego spalania i poprawy dynamiki to raczej subiektywne odczucie kumpla niz rzeczywistosc.
Ostanio tez mi to ktoś polecał. Osobiście zdarzyło mi się użyć preparatu znanej marki (nazwy nie pamętam, ale chyba na "P"), który otrzymałem kiedyś od Bukola. Czuło się różnicę. Co do wlewania tego typu specyfików polecam zrobienie tego w cieplejszym okresie roku. |
Strona 1 z 1 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |