MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://www.forum.w114-115.org.pl/

Niby nie problem ale............
https://www.forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=24&t=11251
Strona 1 z 2

Autor:  Irek [ pt mar 25, 2005 7:34 am ]
Tytuł:  Niby nie problem ale............

Witam Panów .
Od jakiegoś czasu denerwuje mnie ciągłe czyszczenie kieszeni na drzwiach (pasażera).Przy kremowej tapicerce moi pasażerowie wielokrotnie zostawiają mi czarne smugi po swoich buciorach .
Macie na to sposób .
Z góry dziękuję za odpowiedzi w stylu "nie zabieraj pasażerów" :)
Może jast jakiś magiczny środek ?
Pozdrawiam
PS chciałem do Hyde Parku ale nie trafiłem :(

Autor:  WeebShut [ pt mar 25, 2005 8:17 am ]
Tytuł:  Re: Niby nie problem ale............

Irek pisze:
Witam Panów .
Od jakiegoś czasu denerwuje mnie ciągłe czyszczenie kieszeni na drzwiach (pasażera).Przy kremowej tapicerce moi pasażerowie wielokrotnie zostawiają mi czarne smugi po swoich buciorach .
Macie na to sposób .
Z góry dziękuję za odpowiedzi w stylu "nie zabieraj pasażerów" :)
Może jast jakiś magiczny środek ?
Pozdrawiam
PS chciałem do Hyde Parku ale nie trafiłem :(


Jezeli chodzi Ci o plastikowa kieszen, to najpierw cif i miekka szczoteczka, a pozniej Spray do kokpitu

Autor:  Irek [ pt mar 25, 2005 8:21 am ]
Tytuł:  Re: Niby nie problem ale............

WeebShut pisze:
Jezeli chodzi Ci o plastikowa kieszen, to najpierw cif i miekka szczoteczka, a pozniej Spray do kokpitu

:) dzięki ale czy ten spray (bo czyścić potrafę) załatwia sprawę ?
Słyszałem że ludziska czymś psikają i bryd się nie ima .......

Autor:  JareG [ pt mar 25, 2005 8:39 am ]
Tytuł:  Re: Niby nie problem ale............

Irek pisze:
WeebShut pisze:
Jezeli chodzi Ci o plastikowa kieszen, to najpierw cif i miekka szczoteczka, a pozniej Spray do kokpitu

Słyszałem że ludziska czymś psikają i bryd się nie ima .......

Sorry, Irek, nie moge sie powstrzymac [..*].. [hehe][zlosnik]
.. ale niestety operacje bedziesz musial co jakis czas ponawiac. Albo zmienic tapicerke na czarna.

* tu mial byc tekst w stylu Shreka cz.1, podczas nocnych odwiedzin wiejskich amatorow latwego zarobku [hehe]

Autor:  Wookee [ pt mar 25, 2005 9:14 am ]
Tytuł: 

Jest jeszcze jedna opcja - dosyć brutalna dla pasażerów, ale jak nie umieją sobie poradzić...

Weź czystą szmatę i powieś tam kilka razy - powinno dać efekty terapeutyczne.
Osobiście jestem bardziej bezpośredni - od razu patrzę podejrzliwie i natychmiast warczę, tak więc koordynacja ruchowa moich pasażerów poprawia się najdalej przy drugim* wsiadaniu [hehe]


* chyba, że wozisz cały czas nowe pasażerki [zlosnik]

Autor:  Irek [ pt mar 25, 2005 9:29 am ]
Tytuł:  Re: Niby nie problem ale............

Irek pisze:

Z góry dziękuję za odpowiedzi w stylu "nie zabieraj pasażerów" :)

Zacytowałem sam siebie choć tego nie lubię.......

Autor:  krzstian [ pt mar 25, 2005 9:33 am ]
Tytuł:  Re: Niby nie problem ale............

JareG pisze:
Irek pisze:
WeebShut pisze:
Jezeli chodzi Ci o plastikowa kieszen, to najpierw cif i miekka szczoteczka, a pozniej Spray do kokpitu

Słyszałem że ludziska czymś psikają i bryd się nie ima .......

Sorry, Irek, nie moge sie powstrzymac [..*].. [hehe][zlosnik]
.. ale niestety operacje bedziesz musial co jakis czas ponawiac. Albo zmienic tapicerke na czarna.

* tu mial byc tekst w stylu Shreka cz.1, podczas nocnych odwiedzin wiejskich amatorow latwego zarobku [hehe]
Mam komplet czarnych boczków do I serii [oczko]

Autor:  Irek [ pt mar 25, 2005 9:42 am ]
Tytuł:  Re: Niby nie problem ale............

krzstian pisze:
Mam komplet czarnych boczków do I serii [oczko]

Ja nie trafiłem Do Hyde Parku Ty do giełdy ? :)

Inna sprawa że jak coś jest czarne to już nie jest brudne ???????? :)

Autor:  Wookee [ pt mar 25, 2005 9:42 am ]
Tytuł:  Re: Niby nie problem ale............

Irek pisze:
Irek pisze:

Z góry dziękuję za odpowiedzi w stylu "nie zabieraj pasażerów" :)

Zacytowałem sam siebie choć tego nie lubię.......

A ktoś Ci kazał nie zabierać - pomóż im, takie było hasło [zlosnik]

Jak nie mozesz/nie chcesz/boisz się uzyć niezwykle prostego środka ochronnego pod postacią szmaty, to myj sobie spokojnie tą kieszeń np. Vanish'em i nie irytuj się.

Autor:  Irek [ pt mar 25, 2005 9:48 am ]
Tytuł:  Re: Niby nie problem ale............

Irek pisze:
PS chciałem do Hyde Parku ale nie trafiłem :(

Jednak Trafiłem ................ :)

Autor:  _me: how_ [ pt mar 25, 2005 10:09 am ]
Tytuł: 

Spróbuj prysnąć zimowym silikonem do uszczelek w sprayu. ORLEN: ok. 5 zł. Wada: pedalsko się świeci, ale łatwiej usunąć.

Ślady usuwałem gumką-myszką do ołówka, ale twardą i chropowatą. Szło lepiej niż detergentami, po których plastiki robią się białe.

Ten typ tak ma & chyba trzeba się nauczyć z tym żyć.

Autor:  krzysztof dobosiewicz [ pt mar 25, 2005 4:51 pm ]
Tytuł: 

witam
spróbuj środkiem firmy STP o nazwie STUFF PUFF ( niewiem czy dobrze napisałem , ale coś w tym sensie)
pomoże napewno

Autor:  janusz_W123 [ pt mar 25, 2005 6:02 pm ]
Tytuł: 

Poproś pana Ludwika, ten to wszystko potrafi [zlosnik] [zlosnik] [zlosnik]

Autor:  MERCEDES 4 EVER [ pt mar 25, 2005 6:26 pm ]
Tytuł: 

ja proponuje dla pasazerow takie kapcie jak w szpitalu :lol: :lol: :lol:

Autor:  Milosh [ pt mar 25, 2005 8:46 pm ]
Tytuł: 

ja jak poloze w swoim W115 (ach kiedy to bedzie?? :lol: ) kremowa wykladzine wraz z kremowa tapicera i boczkami to kaze swojej zonie i corce jezdzic w skarpetkach. Tyczy sie to takze obych pasazerow.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/