MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://www.forum.w114-115.org.pl/

Uporalem sie wreszcie z automatem :)
https://www.forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=24&t=11498
Strona 1 z 1

Autor:  SiwyBis [ ndz kwie 10, 2005 1:04 am ]
Tytuł:  Uporalem sie wreszcie z automatem :)

Witam.

Zadko pisze ale duuzo tu czytam - czas sie pochwalic :)

Sprawa zaczela sie dosc klasycznie, wszystko bylo bardzo ladnie a tu pewnego dnia automacik zdziczal... przeciaganie biegow, przegazowki przy zmianie na wyzszy, szarpniecia pomiedzy biegami - ogolnie tragedia i to w jednej chwili. Zeby bylo weselej to autko ma silniczek diesla i automat sterowany podcisnieniem - wszystko na pneumatyce, prad jest tylko do rozrusznika, swiec, oswietlenia i oczywiscie radia. Dzis powiedzialem sobie dosc i postanowilem ze nie wracam do domu zanim tego nie naprawie. Na pierwszy ogien poszly wszystkie gumowe zlaczki podcisnienia i towarzyszace im plastikowe przewody - posprawdzalem wszystko - zadnych nieszczelnosci. Sprawdzenie polaczen wg. rysunku z forum - wszystko ok. Skrzynia nadal wariuje... Przelacznik podcisnienia na pokrywie zaworow mimo ze nie wyglada zbyt dobrze to jakos jednak pracuje (w ASO zaspiewali za ten malutki kawalek plastiku 138 zl - to jest chore ! jubiler ze srebra by to taniej chyba wykonal). Ale idzmy dalej - centralny dziala, poziomowanie swiatel dziala, silnik mozna normalnie zgasic... wiec chyba wszystko w podcisnieniu sprawne. Coz, pozostala pompa vacuum - mysle sobie ze moze ma za mala sprawnosc, ze nie wyrabia. Na forum ktos napisal ze wymiana membranki i zaworkow to 30 minut roboty - chcialbym to zobaczyc :) przeciez tam nie ma miejsca by kluczem podejsc. Ale czas nadszedl na sprawdzenie pompki, wiec odlaczylem ja by sprawdzic jak to wplynie na wspomaganie hamulca. Wplynelo dosc znaczaco bo w zasadzie to zniknely hamulce. Czyli niby pompa jest ok... to co jest w morde ??? Stoje sobie pod Castoramą wnerwiony maksymalnie bo nie idzie kupic dluuugiej nasadki numer 27 (do wtryskiwaczy) i chyba pietnasty raz dzis otwieram maske. Ostatnie co moglem sprawdzic to trojnik zamontowany na grubej rurce laczacej pompe z serwem wspomagania hamulcow. Od tego trojnika idzie podcisnienie na wszystkie inne uklady samochodu. Odlaczam ten wezyk i odpalam maszyne - cos tam ssie ale jakos tak anemicznie. Patrze do srodka a w tym kruccu taka mala dziurka, ale jakas dziwna. Prostuje spinacz do papieru a ten wchodzi tak nie za bardzo do konca - ups, cos tu nie gra. Kambinerki w lape i pcham juz "na chama". Przeszlo... zaczelo ssac jakos tak bardziej energicznie. Podlaczam z powrotem podcisnienie do ukladow samochodu, wsiadam, ruszam.... INNE AUTKO !!! Skrzynia przelacza tak ze tylko slysze po obrotach ze bieg sie zmienia !

Podsumowanie: wszystkiemu byl winien ten cholerny trojnik z jego przytkana "dysza" - podcisnienia spokojnie wystarczalo na zamki, swiatla i gaszenie silnika ale dla skrzynki bylo to stanowczo za malo. Teraz jest idealnie. Jesli ktos ma podobne objawy jak ja to proponuje w pierwszej kolejnosci sprawdzic ten element a chyba najlepiej poprawic mu droznosc wiertlem "jedynką" :)

Pozdrawiam serdecznie
Pawel "Siwy" Siwak

Autor:  laudan [ ndz kwie 10, 2005 9:13 am ]
Tytuł:  Re: Uporalem sie wreszcie z automatem :)

Fajnie, ze sobie poradziles, a pisales ze na samym poczatku sprawdziles podcisnienie, a w sumie wyszlo, ze na samym koncu ;)

Autor:  SiwyBis [ ndz kwie 10, 2005 11:14 am ]
Tytuł: 

Witam.

Owszem, tak bylo - sprawdzilem szczelnosc i ona byla, sprawdzilem czy w ukladzie jest podcisnienie i ono tez tam bylo :) Problem byl tylko taki ze przez ten zatkany rozdzielacz wydajnosc calego ukladu byla za mala i silownik w skrzynce nie dzialal poprawnie - cara reszta pracowala bez zarzutu.

Pozdrawiam.
Pawel "Siwy" Siwak
W123 300D Automat

Autor:  _me: how_ [ pn kwie 11, 2005 9:23 pm ]
Tytuł: 

SiwyBis pisze:
Witam.

Owszem, tak bylo - sprawdzilem szczelnosc i ona byla, sprawdzilem czy w ukladzie jest podcisnienie i ono tez tam bylo :) Problem byl tylko taki ze przez ten zatkany rozdzielacz wydajnosc calego ukladu byla za mala i silownik w skrzynce nie dzialal poprawnie - cara reszta pracowala bez zarzutu.

Pozdrawiam.
Pawel "Siwy" Siwak
W123 300D Automat


[ok]
To teraz wiemy za co skrzyniarze biorą 2.000 zł!

Autor:  laudan [ wt kwie 12, 2005 7:47 am ]
Tytuł: 

(me: how) pisze:
To teraz wiemy za co skrzyniarze biorą 2.000 zł!


2000 to tylko, aby jezdzilo, a zeby bylo dobrze to 4000 [zlosnik]

Autor:  emiloski [ wt kwie 12, 2005 1:04 pm ]
Tytuł:  WITAM!

A MOZESZ POWIEDZIEC PRZY JAKICH PREDKOŚCIACH WCHODZI U CIEBIE 3 I CZWÓRKA PRZY SPOKOJNEJ JEŻDZIE CZYLI BEZ OSTREGO DODAWANIA GAZU?

Autor:  kubol [ wt kwie 12, 2005 5:02 pm ]
Tytuł: 

hmmm, wydaje mi się że mam podobny problem z automatem, choć jednak nie jestem pewien, ponieważ niejeżdziłem innym w 123 więc nie wiem do końca jak się powienien zachowywac. U mnie jest tak:
- jak jest zimny to szarpnie przy przełączaniu (ale to chyba normalne)
- z 2 na 3 przełącza prawie niezauważalnie (minimalnie czuć zmianę)
- z 3 na 4 często przeciąga - lecz to myślę może być spowodowane tym, że przyspieszając przyduszamy pedał gazu do pewnego stopnia (każdy inaczej). U mnie to wduszenie gazu starcza to na 1 zmianę (2/3) a gdy dochodzi do drugiej (3/4) to obroty sa takie "nijakie" ani na 3 ani na 4 i dopiero po chwili przełaczy. Co prawda nie wiem, czy to jest tylko takie moje tłumaczenie samemu sobie [zlosnik] czy tak jest w rzeczywistości? Dodam, że gdy przyspieszam powoli zmiany są niezauważalne.
Jeśli coś jest źle to od czego zacząć - ja mam benzynę a nie diesla - gdzie zajrzec?

Autor:  laudan [ wt kwie 12, 2005 6:22 pm ]
Tytuł: 

kubol pisze:
hmmm, wydaje mi się że mam podobny problem z automatem, choć jednak nie jestem pewien, ponieważ niejeżdziłem innym w 123 więc nie wiem do końca jak się powienien zachowywac. U mnie jest tak:
- jak jest zimny to szarpnie przy przełączaniu (ale to chyba normalne)


sprawdz pneumatyke

Autor:  kubol [ wt kwie 12, 2005 8:44 pm ]
Tytuł: 

laudan pisze:
sprawdz pneumatyke



czyli? wiesz ze tapicerke to jakoś zdejmę, czasem założę, ale żeby od razu pneumatykę naprawiać [zlosnik]

co? gdzie? jakiś schemat czy coś poproszę ze strzałkami [zlosnik]

Autor:  Witek [ wt kwie 12, 2005 10:29 pm ]
Tytuł:  Re: WITAM!

emiloski pisze:
A MOZESZ POWIEDZIEC PRZY JAKICH PREDKOŚCIACH WCHODZI U CIEBIE 3 I CZWÓRKA PRZY SPOKOJNEJ JEŻDZIE CZYLI BEZ OSTREGO DODAWANIA GAZU?


Chyba wiem o co koledze chodzi. Już w drugim poście szuka odpowiedzi... Musisz wiedzieć ze automat w beczce startuje z II. Jeśli przyspieszasz spokojnie to automat zaczepia na moment III i wrzuca po specyficznym poślizgu trwającym niedługo IV. Ale jeśli gwałtownie na postoju wciśniesz gaz automat redukuje momentalnie na I i leci do IV zmieniając biegi mniejwięcej w obrebie żótych kresek (+-). Tak jest u mnie. Fajna sprawa [cool]

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/