MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://www.forum.w114-115.org.pl/

gazowanie zaby 280E
https://www.forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=24&t=11575
Strona 1 z 1

Autor:  drwal [ śr kwie 13, 2005 11:19 pm ]
Tytuł:  gazowanie zaby 280E

wlasnie dojrzalem do zagazowania zaby (bez glupich skojarzen)
wiem ze "beton" zaraz sie obruszy ale rzeczywistosc jest brutalna. benzyna w cenie 4zl/l nie jest zabawna. szczegolnie ze silniki 280E nie sa oszczedne. i niech mi nikt nie oopowiada bajek o spalaniu po miescie 14 l. po w-wie ponizej 18l nie chce zejsc. w trasie 14l to jest norma (moze ktos mi udzieli instrukcji jak obchodzic sie z pedalem gazu zeby wskaznik ekonomizera ze wchodzil na 3/4 albo nie zamykal skali). tylko bez madrych rad zeby delikatniej z gazem. naprawde z zaba obchodze sie delikatniej niz z zona heheheeheheh
takze wyrok juz zapadl. wybieram sie do kolesi poleconych przez AMG, ale jak to sie mowi lepiej wiedziec czego wymagac. jesli moglby sie ktos wypowiedziec czego wymagac, bede dzwieczny
pozdr
ps w weekend wyciagam zabe z garazu ...

Autor:  Stomek [ czw kwie 14, 2005 12:22 am ]
Tytuł: 

Powoli też dojrzewam do tego, bo jazda 14l/100km benzyny nie podoba mi się wcale :( Najchętniej przesiadłbym się spowrotem do 240D

Autor:  and6412 [ czw kwie 14, 2005 12:59 am ]
Tytuł: 

JA teraz jakbym mial instalkę robić jeszcze raz, to uparłbym sie chyba na silnik krokowy przy zaworze obejściowym (moze to jeszcze zamontuje, ale najpierw spróbuje usunąć feler na wszelkie inne sposoby), albo jakiś inny patent żeby wolne obroty były jak na benzynce, bo to mnie boli prz LPG strasznie, pozatym rób na firmowych częściach i nie oszczędzaj bo ci kiedyś w gardle stanie jak na instalacji zaoszczędzisz. Tak samo parownik lepiej załóż o wiekszej wydajności (jabym nawet o sporo wiekszej zalozyl) niz wymagany.
Generalnie nie bądź w gorącej wodzie kąpany, zakładając LPG do auta bardzo skutecznie można sobie zepsuc przyjemnośc podróżowania nim jeśli coś nie bedzie grało, trzeba zrobic raz a dobrze, bo potem jak zaczniesz poprawiac to juz nigdy do konca ładu nie dojdziesz.
Popytaj ludzi, dowiedz sie jak najwiecej o LPG zebys wiedzial co goscie do ciebie mowia, znajdz najlepszy zakład gazowniczy jaki jest w okolicy itp... naprawde nie dawaj auta pierwszemu gosciowi który zaczaruje cie "wiedzą" ;-)

PS.
Ceny LPG tez strasznie w górę idą ;-), ja jeszcze pamietam jak chyba benzyna kosztowala tyle co teraz LPG :-?

Autor:  and6412 [ czw kwie 14, 2005 1:01 am ]
Tytuł: 

Acha i papier na robote musi byc obowiązkowo + gwarancja, bo potem jak cos bedzie nie halo to maja poprawic i koniec

Autor:  georem [ czw kwie 14, 2005 8:48 am ]
Tytuł:  Re: gazowanie zaby 280E

drwal pisze:
wlasnie dojrzalem do zagazowania zaby (bez glupich skojarzen) wybieram sie do kolesi poleconych przez AMG, ale jak to sie mowi lepiej wiedziec czego wymagac. jesli moglby sie ktos wypowiedziec czego wymagac, bede dzwieczny
pozdr
ps w weekend wyciagam zabe z garazu ...


1. duży reduktor, najlepiej "Lando Renzi" ten ponad 250KM, lepiej 100-200 zł wiecej zabulić a mieć sprwane autko.
2. dobrzy fachowcy
3. musisz mieć porządek w układzie zapłonowym i żadnego lewego powietrza!

i będzie GIT

Autor:  tomas [ czw kwie 14, 2005 9:03 am ]
Tytuł: 

And opisz jakie masz problemy z LPG, skąd nagle pojęcie wydajność mieszalnika. Czyżby założyli ci coś do 100KW albo do 140KW?

Autor:  Wookee [ czw kwie 14, 2005 11:38 am ]
Tytuł: 

Wątek podzielony. Proszę z dyskusją "światopoglądową" na HP

Autor:  Adaś [ czw kwie 14, 2005 1:11 pm ]
Tytuł: 

Jeśli nie chcesz oszczedać na instalacji a jeździć bezproblemowo, polecam Ci III generację, czyli wtrysk ciągły gazu (jeśli masz tzw. TPS i sondę oczywiście). Taką instalkę Landi Renzo IGS podobo można mieć już za ok. 3000 PLN. Jeździ się genialnie, zerowe ryzyko strzału, nawet jak elektryczność masz padaczkowatą, komputer steruje składem mieszanki, sam przełącza się na benzynę. Zużycie większe niz na benzynie o ok.10-15 % w zalezności od stylu jazdy. Mam silnik na KE-Jetroniku i chodzi to wszystko naprawdę dobrze. Hough [zlosnikz]

Autor:  drwal [ czw kwie 14, 2005 1:33 pm ]
Tytuł: 

podsumowujac watek (zanim sie zrobi z trgo pyskowka i moderator zamknie watek)
1. duzy reduktor markowy, np landi renzo
2. wstawic sonde
3. wstawic silnik krokowy
4. spr czy nie ma doplywu lewego powietrza
5. pilnowac wymiany swiec i stany przew wys napiecia
nie oszczedzac na warsztacie, lepeij dopl kilka zlotych i zrobic u ludzi znajacych sie na rzeczy

ps wsz zatwardzialych przeciwnikow gazu przepraszam za uzycie niezbyt fortunnego slowa "beton".

Autor:  AMG [ czw kwie 14, 2005 2:35 pm ]
Tytuł: 

and6412 pisze:
moze to jeszcze zamontuje, ale najpierw spróbuje usunąć feler na wszelkie inne sposoby)


Jaki feler - obroty pływaja czy co ?

Ja mam gaz ustawiony i wyregulowany na analizatorze spalin i jestem zadowolony- nigdy juz nie nie bede nic regulował na słuch czy na oko [oczko]

Autor:  and6412 [ czw kwie 14, 2005 3:03 pm ]
Tytuł: 

tomas pisze:
And opisz jakie masz problemy z LPG, skąd nagle pojęcie wydajność mieszalnika. Czyżby założyli ci coś do 100KW albo do 140KW?


Jak to zwykle bywa z LPG mam problemy z wolnymi obrotami, czasem auto chodzi całkowicie ok (zadziej) a czasem aż go telepie bo ma niziutkie obroty, pare razy juz mi sie zdazylo, ze zaczal gasnac na swiatlach i kurna niewazne czy 2 dni po regulacji, czy pol roku.

PS.
Pisalem przeciez o parowniku, a nie mieszalniku ;-)

Autor:  tomas [ czw kwie 14, 2005 3:22 pm ]
Tytuł: 

Może tak jaki masz mikser założony i jaki parownik/reduktor (firma itp.)? Pytam z ciekawości. Być może coś się zaradzi na te objawy.

Autor:  drwal [ czw kwie 14, 2005 9:55 pm ]
Tytuł: 

ad adas
czy moglbys bardziej rozwinac temat III generacji w KE Jetroniku?
ile kosztowala cie instalacja i jak zalozyc sonde jesli jej brak?
a mzoe poprostu podasz nr tel zakladu ktory ci zalozyl istal?
z gory dzieki

Autor:  Adaś [ pt kwie 15, 2005 10:29 am ]
Tytuł: 

jak widzisz w podpisie, wkładalem ten gaz do innego niż Mercedes auta, i ze wzdlędu na jego młodszy wiek silnik jest troszkę bardziej zaawansowany (ma oryginalną sondę i tps) więc nie trzeba żadnej rzeźby uskuteczniać. Montowałem u poleconego gościa w Gliwicach i zrobił to bardzo dobrze. Rzecz polega na nawierceniu dodatkowych otworów w kolektorze dolotowym, osobno dla każdego cylindra i tą drogą podanie paliwka. Redukuje to ilośc gazu który zbiera się w kolektorze (II generacja) i w razie przeskoku iskry robi pierdut [zlosnikz] Koszt to 4,200 PLN, w tym wymiana świec, kopułki, kabli, palca, plus dodatkowo za zbiornik w kole. Bez tych wszystkich rzeczy dodatkowych wyszłoby coś koło 3,800, a słyszałem że teraz nawet za 3 mozna już znaleźć. Widzę że jesteś z Wawy więc nie wiem czy Gliwice Ci po drodze. Sprawdzę dziś zaprzyjaźnione forum AUDI czy polecają dobrych gaziarzy z Twojej okolicy i dam Ci info na prv, OK?

Autor:  drwal [ pt kwie 15, 2005 1:41 pm ]
Tytuł: 

wielkie dzieki, jak bedziesz w wawce to duuuuuza piane stawiam

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/