MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz
https://www.forum.w114-115.org.pl/

[W140] problem z odpaleniem
https://www.forum.w114-115.org.pl/viewtopic.php?f=25&t=49079
Strona 1 z 2

Autor:  maclaw [ sob maja 29, 2010 5:30 pm ]
Tytuł:  [W140] problem z odpaleniem

Witam!

Mam W140 500SE (silnik M119 - 320KM). Problem, który właściwie mam od początku z tym autem jest jeden. Jeśli auto stoi dłużej niż 24h nie zapalane, bo odpaleniu silnik chodzi nierówno, trzęsie nim, brakuje mu mocy na niskich obrotach (jak wejdzie na wyższe-pow.2500 jest ok). I musi zawsze stać dłużej. Nawet jeśli stoi w wilgoci (np.na deszczu), ale jeździ się nim codziennie, to nie sprawia żadnego problemu.

W zeszłym roku zrobiłem całą wiązkę silnika, ale wiem, że trzeba też zrobić kabel od przepustnicy (czasem zapala się ASR w czasie jazdy i auto przechodzi w tryb awaryjny... Gdzie ona, tzn. przepustnica jest i jak i gdzie idzie ten kabel, bo chce go zrobić...

Dzisiaj postanowiłem go odpalić po dłuższym czasie. Jak zwykle odpalił, ale kaszlał, prychał, ale chodził. Gdy się trochę nagrzał do ok.60 stopni zgasiłem go, potem zapaliłem jeszcze ze dwa razy i zapalał. W końcu za trzecim razem nie chciał zapalić. Po dłuższym kręceniu w końcu zapalił (widać było, że chce zaskoczyć, ale coś nie potrafił - nie wiem czemu, ale w końcu po dodaniu kilka razy gazu w końcu zaskoczył), chodził trochę, zostawiłem go, ale w końcu zgasł... Był już ciepły, miał gdzieś 90 stopni. Przy próbie kolejnego zapalenia nic, nie da się zapalić... Rozrusznik kręci, a silnik tak jakby w ogóle nie chciał zaskoczyć, zero odzewu. Przy tym pierwszym dłuższym problematycznym odpalaniu gasły kontrolki, skakał wskaźnik ciśnienia oleju, widać było, że chce zapalić. Teraz nic, rozrusznik kręci, kontrolki nie gasną, auto nie chce zapalić.

W końcu po około godzinie, silnik miał gdzieś 50stopni, przychodzę do auta i odpalił od strzału. Zapalił nawet trochę bardziej równo, chodził już prawie dobrze, nie zgasł, doszedł do temperatury roboczej, nawet trochę wyżej - jak zwykle wisko mam chyba do wymiany, ale było ok. Postanowiłem go zgasić i spróbować zapalić jeszcze raz. Zapalił bez problemu, ale żeby się upewnić postanowiłem tą próbę kilka razy powtórzyć. No i tu pojawił się kłopot, za 6 razy auto już nie chciało zapalić. I znowu jak poprzednio, rozrusznik kręci, a auto nie chce zapalić, kontrolki nie gasną, wskazówka ciśnienia oleju się nie podnosi.

Ale tym razem, bo wyłączeniu zapłonu, wskazówka temperatury silnika nie opadła do końca, tylko została trochę poniżej wskazania - foto

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

świeci się też, ale nie tak jak normalnie, tylko tak delikatnie kontrolka ASR - foto

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

oraz chwile po wyłączeniu zapłony zapalają się kontrolki o środkowych nawiewów - foto

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Z pod maski wydobywa się też dziwny pisk, który ustępuje po ruszeniu ręcznie gazem...

Co jeszcze, mam założony przycisk, który muszę nacisnąć przed zapaleniem samochodu i mam on kontrolkę. Jest czerwona zapala się po przekręceniu kluczyka, nacisnę przycisk ona gaśnie i mogę zapalić. A teraz się nie zapala lub zapali się co któreś przekręcenie kluczyka... Wg. mnie nie ma też charakterystycznego dźwięku, który zawsze pojawiał się po przekręceniu kluczyka...

Ma ktoś jakiś pomysł w czym jest problem??

Niestety nie miałem czasu znowu poczekać aż auto ostygnie całkiem i wtedy spróbować zapalić.

Autor:  stanleym126 [ ndz maja 30, 2010 8:09 am ]
Tytuł:  Re: [W140] problem z odpaleniem

Przepustnica jest pod przepływomierzem i trzeba jego zdemontować by dostać się do niej.Na tym forum jest ona szczegółowo opisana i sa nawet fotki porobione z uszkodzonymi kablami.

Autor:  maclaw [ ndz maja 30, 2010 8:13 am ]
Tytuł:  Re: [W140] problem z odpaleniem

to podaj jakiś link czy coś

Autor:  maclaw [ ndz maja 30, 2010 10:39 pm ]
Tytuł:  Re: [W140] problem z odpaleniem

Z moich obserwacji, a mechanikiem nie jestem auto zachowuje się tak jakby nie dostawało paliwa... Brak charakterystycznego dźwięku po przekręceniu kluczka wg.mnie może świadczyć o nie pracującej pompie paliwa - tylko jak to sprawdzić i gdzie ona jest?? A może odcina ją ten przycisk, ale to muszę zweryfikować, tylko jak??...

Dzisiaj próbowałem odpalić, silnik zimny, ale zero reakcji... co ciekawe kontrolka zabezpieczenia działała normalnie, dało się ją wyłączyć przyciskiem, ale nie było tego charakterystycznego dźwięku przy próbie odpalenia, tj.po przekręceniu kluczyka...

Sprawdziłem bezpiecznik pompy paliwa jest w porządku...

Mechanicy klubowi rzućcie jakieś wskazówki bo nie wiem co robić...

A 2,5tony raczej ciężko gdzieś dostarczyć, a auto stoi w Bielsku...

Autor:  munich [ ndz maja 30, 2010 10:56 pm ]
Tytuł:  Re: [W140] problem z odpaleniem

na całym świecie wszyscy posiadacze w140 piszący na forach wszelkie usterki silnika zaczynają diagnozowac od podpięcia pod komputer gdyż to auto tak zostało zaprojektowane i skonstruowane....myślę ,ze można im wierzyc
naprawdę nie da się naprawic dobrze auta bez odczytu błędów,zrobieniu adaptacji czy odczytu live data
podepnij stara i będzieś miał wszystko czarno na białym
wejście auto w limp home o czym informuje kontrolka asr powoduje szereg błedów których odczyt zweryfikuje usterkę
wiązka przepustnicy może byc jedną z szeregu przyczyn

Autor:  maclaw [ ndz maja 30, 2010 11:01 pm ]
Tytuł:  Re: [W140] problem z odpaleniem

problem tylko w tym, jak podpiąć to auto pod komputer, jak ono nie jeździ i nie da się go zapalić...

a nie wiem, czy ktoś wpadnie do mnie z komputerem...

a w tym aucie da się coś wybłyskać??

Autor:  munich [ ndz maja 30, 2010 11:07 pm ]
Tytuł:  Re: [W140] problem z odpaleniem

auto się diagnozuje przy włączonym zapłonie ,nie na zapalonym silniku
w140 jak każde inne auto bierze się na lawetę ewentualnie do 50 km można holowac według instrukcji

a odnośnie "wybłyskania "to liżnij trochę wiedzy-posiadaczowi takiego auta znacznie to pomoże [zlosnikz]

Autor:  butek22 [ ndz maja 30, 2010 11:23 pm ]
Tytuł:  Re: [W140] problem z odpaleniem

Proponował bym demontaż tego alarmu (odcięcia zapłonu), może on ci robi jakies zwarcie.
Po drugie wiazka przepustnicy, powinna byc sprawdzona, lub wymieniona na dzień dobry, miałem juz chyba z 5 przepustnic od M119, i kazda miała zwarcia poprzez popękana izolacje w wiązce, nie ma z tym strasznie dużo roboty, a bedziesz miał spokój na lata.
Ps. po przekręceniu kluczyka w stacyjce, słychać po maską charakterystyczne klikanie????

Autor:  maclaw [ ndz maja 30, 2010 11:58 pm ]
Tytuł:  Re: [W140] problem z odpaleniem

właśnie nie słychać... mam wrażenie, że chodzą tylko podciśnienia...

też podejrzewam pierwsze, to odcięcie zapłonu, tylko niestety nie wiem, jak ono idzie...

a za wiązkę przepustnicy wezmę się w pierwszej kolejności - proszę tylko o podpowiedź jak mam się do tego zabrać...

kolego munich odnośnie ostatniego zdania

"a odnośnie "wybłyskania "to liżnij trochę wiedzy-posiadaczowi takiego auta znacznie to pomoże [zlosnikz] "

możesz coś jaśniej?? słaby jestem jeszcze z wiedzy o tym aucie, ale chce się podciągnąć...

Autor:  stanleym126 [ pn maja 31, 2010 4:37 pm ]
Tytuł:  Re: [W140] problem z odpaleniem

maclaw pisze:
"a odnośnie "wybłyskania "to liżnij trochę wiedzy-posiadaczowi takiego auta znacznie to pomoże [zlosnikz] "

możesz coś jaśniej?? słaby jestem jeszcze z wiedzy o tym aucie, ale chce się podciągnąć...

W tym aucie nie ma opcji wybłyskaj, taka była np. w W126.W twoim tylko podpięcie pod komputer.

Autor:  stanleym126 [ pn maja 31, 2010 4:40 pm ]
Tytuł:  Re: [W140] problem z odpaleniem

maclaw pisze:
to podaj jakiś link czy coś


http://www.w114-115.org.pl/j/index.php? ... 25&t=43679

Autor:  maclaw [ śr cze 02, 2010 6:56 pm ]
Tytuł:  Re: [W140] problem z odpaleniem

A teraz dodatkowe obserwacje...

Opisany wyżej pisk i przy wsłuchaniu się cykanie pochodzi na 99% od przepustnicy - przynajmniej stamtąd dochodzi... poruszenie ręczne gazem a tym samym przepustnicą powoduję, że dźwięk cichnie...

Opisane wyżej świecenie kontrolek itd. ustępuje po naciśnięciu hamulca... (jak się zapalał ASR podczas jazdy i auto wchodzi w tryb awaryjny, naciśnięcie hamulca często pomagało i samochód wracał do prawidłowej pracy)

wg.mnie winna jest przepustnica... W niej kabli nie wymieniłem... tylko czy jej niesprawność może powodować, iż samochód nie odpala?? Jak się do niej dobrać?? ma ktoś jakieś rysunki z EPC??

Autor:  butek22 [ śr cze 02, 2010 11:48 pm ]
Tytuł:  Re: [W140] problem z odpaleniem

Juz ci pisałem jak się do niej dobrac, po zdjęciu przepływomierza, trzeba odpiąć cięgno od gazu oraz jej spreżynke, jest ona z lewej strony, troche cieżko ją pózniej załozyc, a sama przepustnica jest przykręcona na cztery sruby M6, bodajze na gwiazdki, by ja wyjać trzeba troche nią pomanewrować, bo jest tam dosyć ciasno, lecz ogolnie jest to dosyc łatwe i stwarza większych problemów.

Autor:  maclaw [ pn maja 16, 2011 9:47 pm ]
Tytuł:  Re: [W140] problem z odpaleniem

odgrzewam temat po długim czasie...

przyczyna usterki - uszkodzony moduł zapłonu.... dzięki koledze zegarek jest nowy i jest ok...

na razie zniknęły też problemy braku mocy i szarpania silnikiem...

zrobiona solidnie wiązka do przepustnicy... i wymienione przewody podciśnienia...

jest ok...

Autor:  jareks [ wt maja 17, 2011 5:52 pm ]
Tytuł:  Re: [W140] problem z odpaleniem

Mógł byś powiedzieć jakie to są koszty. U siebie mam zamiar robić to samo (te same dolegliwości)

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/