Witam!
Na jesieni zamierzam sprzedac swoją beczkę i w tym samym czasie lub na wiosnę kupić w124. Chcę przeznaczyć na ten cel około 12-15 tys pln. Kolega ma zamiar równeiż w podobnym okresie kupić taki sam samochód i zamierza w tym celu pojechać do rodziny, którą ma w Niemczech, gdiześ pod granicą z Belgią. Zastanawiam się, czy z nim pojechać i razem czegoś poszukać. Jest duży plus - zakwaterowanie jest za friko, tyle, żeby tam dojechać i przeżyć kilka dni:)
I jest pytanie - czy w dzisiejszych czasach, po kilku latach od wejścia do UE i po sprowadzeniu prawie wsyzstkiego co jeździ z D jest szansa, ze znajdę w tej cenie coś sensownego? Chodzi mi o w124 najlepiej 200 lub 250 D, gdiześ w okolicach 1990r., takiego, którym mógłbym pojeździć minimum jeszcze 5 lat? Zauważyłem po
www.automartk.de że ceny tych samochodów tam są zbliżone do naszych, tle, żę oferują zapewne lepszy stan techniczny. Jednakże, czy będize szansa na znalezienie czegoś interesunjącego w tej cenie (tak bym sie jeszcze zmieścił z opłatami)? Czy może lepszym wyjściem byłoby rozejrzeć sie za autem sprowdzonym powiedzmy około 2 lat temu do Polski? Zawsze odpadłyby koszty podróży i opłat. Nie byłem nigdy w D i nie wiem jak to wyglada.
Dzieki za odpowiedz:)