więc byłem... i jestem roche "zniesmaczony"
malowany od listew w doł, nawet listew nei zdejmowali i tylnich lamp, tylni prawy błotnik szpachlowany/spawany/kombinowany - pod opuszkami palcy czuc niedoskonalości, nie jest to jednolity łuk..
tylnia klapa cała malowana
z przodu nie ma pod lampami charakterystycznego przetłoczenia (pod stykiem kierunku i lampy - takie charakterystyczne wgłębienie ) pewnie zaszpachlowane...
pomimo zapewnień sprzedającego że karoseria jest zdrowa, nalazłem rdze... ale koles byl tak bezczelny , że odsunol fotel kierowcy do końca do tyłu ( a nie bylo by w tym nic dziwnego .. gdzyby nie jego 170cm
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
wzrostu ) - ogólnie był zdziwony ( jasne

) że cos znlazłem... a tu otworek wentylacyjny ( no jestczy ziemi nie widać, ale mocniej docisnąc - i juz "flinstonowie" ) rdzy wielkości płyty kompaktowej przy mocowaniu wspornika mocowania wachacza tylnego
łatana podłoga przy tylnim mocowaniu totela kierowcy wielkości ok 5cmX15cm - raczej nieprofesjonalnie,
przerdzewiałe mocowanie uszczelki drzwi kierowcy na samym dole..
reszta OK
tapicerka - brudna welurowa, porwana na fotelu pasażera - bezczelnie przykryte . butla ok 80..90l w poprzek miedzy nadkolami
przebieg niecałe 400 000km ,
webasto nei działa - przerwany przewód paliwowy ( juz bo by się sam przerwał

) powycierane guziki od sterowania webasto
silnik praktycznie nei istnieje, urwał się zawor ssący na 3garze - tłok, gładz cylindra, korbowód, głowica - nie istanieją
nowe tylne NIVO - widac że nowe, faktura. Ale i tak tyl siedzi ma maxa, bo pompa nie chodzi i praktycznie leży na ziemi - więc nei wiem czy pompa chodzi
opony tez praktycznie nie ma
klima działa wedle zapewnień ( zakładam że nei działa
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
)
tempomat - i skrzynia - zagadka , twierdzi że pieknei działa - ale ja i tak juz mu nei wierze już w żadne slowo...
zszedł do 4000zł , ale ja wiem.... bo tak to jest za bardzo kupowanie w ciemno - sprzedający jest z typu : tu sobie naprawisz, tu sobei wyczyścisz, tu delikatnei pospawasz, tu wypierzesz tapicerke, tak sobei wyregulujesz.... ogolnei jak bym słyszał "mechanika-cwaniaczka" sprzedającego 15letnie nówki sztuki, po dziadku z niemiec w słomczynie... do tego jeszcze tkliwa historyjka dlaczego sprzedaje a nie robi - ogólnie chyba raczej nei kupie... chociaż za 3500zł można zaryzykować .... moge dużo zyskać ale i tyle samo stracić... najwyżej się na części rozbierze
a i sprowadzony do PL 2lata temu,
jak by odrazu powiedział co jest, gdzie jest rdza, że był malowany - była by inna gadka...