MB/8 Club Poland - Klub i forum miłośników samochodów Mercedes-Benz

Forum dyskusyjne klubu właścicieli i miłośników samochodów marki Mercedes-Benz
Dzisiaj jest pt sie 29, 2025 6:35 pm

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pt mar 18, 2005 12:52 pm 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 10, 2003 7:55 pm
Posty: 3388
Lokalizacja: Warszawa
(me: how) pisze:
Spoko. Każdy ma swoje wyliczenia, a wiem jak cieszyłeś się choćby z MAL znalezionej fartem pod kolor tapicery, dlatego możesz nie chcieć czytać więcej opinii takich jak moje i Futrzakowe. Nikt nie chce być przecież złośliwy, ale czasem dobrze sobie poczytać coś innego, niż texty, że wszystko trzeba ratować od zapomnienia...

Pamiętaj, że kol. sebi ma swoje żródła na blachy, swoich ludzi, najpewniej zaufanych (no może oprócz tapicera [zlosnik] ), robi to co robi po raz 55 i ma swoją ekonomię. Przy takim zakresie prac użerania się i okazji do knota będzie multum.



Wiesz ja tez nie jestem za odratowywaniem zlomu, ktorego jakby na to ni epatrzec jeszcze uzo jezdzi, i czasem lepiej wziasc go na czesci niz odbudowywac od podstaw. Ale, no wlasnie jest jedno najwieksze ale ...

Odrestaurowanie samochodu kosztuje duzo,, tylko ze to duzo mozna podzielic na mniejsze kawalki, i jst jakby alternatywa do kupioenia egzemplarza w stanie prawdziwie kolekcjonerskim.

Ja mowiac szczerze tez wolalbym wtedy trafic chociazby taka W123 jak ma teraz Bukol, ale wtedy liczyl sie kazdy grosz.

Teraz po oplaceniu mojego jednego kursu bede polowal na ladna W123C i raczej bede wolal dac wiecej, ale kupic juz auto nad ktoryms ktos inny sie napocil i stracil wiele nerwow.

A moze w przyszlosci, jak juz wreszcie wszystko sie naprostuje zapukam do Sebiego po jego czerwona 114 [zlosnik]

_________________
Nerwowa Niemra


Na górę
 Tytuł:
Post: pt mar 18, 2005 1:01 pm 
Offline
wiarus junior

Rejestracja: pt sty 07, 2005 5:40 pm
Posty: 710
Lokalizacja: okolice stolicy
Mam wrazenie ze to co widac to wierzcholek gory lodowej......Uderz w rdze a .....dziury sie odezwa.Ja bym to probowal sprzedac w calosci lub w kawalkach.Czasem mozna lepiej wyjsc na sprzedazy czesci niz calosci. Pewnie forumowicze by wszytko rozdrapali :):):).Masz samochod do ktorego nie ma chyba zbyt duzo klamorów więc.......
Z Qpy nie zrobisz z powrotem fabrycznej nowki, tym bardziej ze nie masz doswiadczenia , a blacharze to wyczuwaja na odleglosc i wiedza co i jak zrobic coby sie nie narobic ,a zarobic.Wiem cos o tym bo jestem byłym prostowaczem-spawaczem złomu wszelakiego;).
Sprzedaj poki masz co , dołóż to co masz władowac w remont i szukaj ze swiadomoscia ze najmlodsza 123 ma chyba 20 lat.W Polsce x2......
Diecezja jak zwykle nalezy do ciebie i twojego kredytodawcy.

_________________
W 124 300 TE 24 `92 SPORTOWY KARAWAN
Nie podoba ci się mój styl jazdy?Zejdź z chodnika....


Na górę
 Tytuł:
Post: pt mar 18, 2005 1:38 pm 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 22, 2002 8:12 pm
Posty: 1180
Lokalizacja: Pruszków
Zapewne o to zdjęcie Ci chodziło
Obrazek

Moje zdanie jest następujące:
Jesli chcesz jeździć swoją beczką to z remontem podłogi radziłbym Ci się pospieszyć i zrobić nie później niż w tym roku.
remont samej podłogi z wymianą płatów podlogowych, progów, boczków podłogi w bagażniku to koszt 600 zł blachy + robota, więc w 1000 zł raczej się nie zmieścisz.
Dalsze Doprowadzeie nadwozia do dobrego stanu to już poważne koszty. W moim przypadku (a miałem auto w podobnym stanie do Twojego) wyniosły około 8000 zł (blachy 2500, listwy uszczelki kołki i inne elementy uzbrojenia 1500, materiały lakiernicze 1200, robocizna 2800).
Za 8 tys idealnej beczki nie kupisz. Ale Twoja po remoncie wcale nie musi być idealna, gdyż jak nawet inni piszą trzeba dopilnować aby wszystko zrobili solidnie. U mnie nie wyszło, spaprane zostało przygotowanie do lakieru i po 1,5 roku mam już widoczne "kwiatki".
Uważam że dobrym dla Ciebie wyjściem jest wyremontowanie solidnie podłogi aby w najbliższym czasie auto Ci się nie rozleciało. Nie utopisz w ten sposób dużej kasy, a czas pokaże czy będziesz miał kase na remont, czy może na w114 w stanie kolekcjonerskim

_________________
Michał M Pruszków
W123 240D `82 classic white "Księżniczka"
W115 220D Kombi BINZ `73 Touring-Service
.....
Golf 1.2 TSI
maniek@w114-115.org.pl


Na górę
 Tytuł:
Post: pt mar 18, 2005 1:56 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 12, 2004 9:07 pm
Posty: 1247
Lokalizacja: Szczecin - Podjuchy
Maniek pisze:
Zapewne o to zdjęcie Ci chodziło
http://mackuz.bolinko.org/is/img4/1088796354_Hpim0425.jpg

Moje zdanie jest następujące:
Jesli chcesz jeździć swoją beczką to z remontem podłogi radziłbym Ci się pospieszyć i zrobić nie później niż w tym roku.
remont samej podłogi z wymianą płatów podlogowych, progów, boczków podłogi w bagażniku to koszt 600 zł blachy + robota, więc w 1000 zł raczej się nie zmieścisz.
Dalsze Doprowadzeie nadwozia do dobrego stanu to już poważne koszty. W moim przypadku (a miałem auto w podobnym stanie do Twojego) wyniosły około 8000 zł (blachy 2500, listwy uszczelki kołki i inne elementy uzbrojenia 1500, materiały lakiernicze 1200, robocizna 2800).
Za 8 tys idealnej beczki nie kupisz. Ale Twoja po remoncie wcale nie musi być idealna, gdyż jak nawet inni piszą trzeba dopilnować aby wszystko zrobili solidnie. U mnie nie wyszło, spaprane zostało przygotowanie do lakieru i po 1,5 roku mam już widoczne "kwiatki".
Uważam że dobrym dla Ciebie wyjściem jest wyremontowanie solidnie podłogi aby w najbliższym czasie auto Ci się nie rozleciało. Nie utopisz w ten sposób dużej kasy, a czas pokaże czy będziesz miał kase na remont, czy może na w114 w stanie kolekcjonerskim


dokladnie o to [ok] a jeszcze kiedys chyba TrickyKid cos pokazywal. Zrobilem male wyliczenie, jesli chodzi o ceny czesci. Ceny sa z bhmd, ale sadze, ze lista nie jest kompletna, tzn., ze na pewno cos jeszcze by sie znalazlo, ale nie znam sie na tyle, aby to ocenic. Nie upieram sie przy bhmd. Jesli ktos ma jeszcze cos do dodania do tej listy, prosze o uzupelnienie [cool] na pewno podloga bagaznika, ale nie znalazlemw reparaturkach.
Obrazek

_________________
[color=white]arcticweiss[/color] S124 250TD - sprzedam


Na górę
 Tytuł:
Post: pt mar 18, 2005 2:01 pm 
Offline
wiarus junior

Rejestracja: pt sty 07, 2005 5:40 pm
Posty: 710
Lokalizacja: okolice stolicy
No nie wiem...........qrde sentymenty to nie jednego do ruiny doprowadzily,a blacharzy do bogactwa.Ja bym nie robil.Władować ok 8 - 10 tys w.....niewiadomo co?Wiem, ze bogatemu wolno, palnik poklei wszystko ale gdzie tu sens i logika? Nie mam pojecia za ile mozna zprzedac to co masz ale dodaj to sobie do 9 tys i zobacz co za to mozesz wyrwac.To co widac to kwalifikuje sie do wyrzucenia i kompletnej odbudowy a nie łatania , bo do rdzy sie spawać nie da.I jak pisał Maniek, mozna sie wpakowac na mine w postaci kiepskiego wykonania.Wytrzyma toto rok,półtora, a potem znowu spawanie?Chyba ze bedziesz uzywal auta od kwietnia do max października a potem pod plandeke w garazu to wytrzyma dluzej.
Jako blacharz (byly) zacieram łapki na niezły zarobek , a jako postronny obserwator radzę to co na wstępie póki ceny złomu są jeszcze wysokie.Chyba , że wiesz o jakims gwaltownym skoku w góre cen złomu ,chesz nabic sobie kabzę;) i traktujesz to jako lokate kapitalu, to rozumiem,popieram i idę zbierać żelastwo.

_________________
W 124 300 TE 24 `92 SPORTOWY KARAWAN

Nie podoba ci się mój styl jazdy?Zejdź z chodnika....


Na górę
 Tytuł:
Post: pt mar 18, 2005 2:09 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 12, 2004 9:07 pm
Posty: 1247
Lokalizacja: Szczecin - Podjuchy
jak na razie kupilem za 2 i wpakowalem 2, a za 4 na pewno nie sprzedam :( za 3 tez raczej nie... moze za 2? chociazby dlatego moze warto brnac dalej...

_________________
[color=white]arcticweiss[/color] S124 250TD - sprzedam


Na górę
 Tytuł:
Post: pt mar 18, 2005 2:12 pm 
Offline
wiarus junior

Rejestracja: pt sty 07, 2005 5:40 pm
Posty: 710
Lokalizacja: okolice stolicy
a jak wladujesz jeszzce 9 to sprzedasz za 11?

_________________
W 124 300 TE 24 `92 SPORTOWY KARAWAN

Nie podoba ci się mój styl jazdy?Zejdź z chodnika....


Na górę
 Tytuł:
Post: pt mar 18, 2005 2:15 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 12, 2004 9:07 pm
Posty: 1247
Lokalizacja: Szczecin - Podjuchy
agaj666 pisze:
a jak wladujesz jeszzce 9 to sprzedasz za 11?


to nie bede chcial sprzedawac.

_________________
[color=white]arcticweiss[/color] S124 250TD - sprzedam


Na górę
 Tytuł:
Post: pt mar 18, 2005 2:43 pm 
Offline
kombatant
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 09, 2004 7:30 am
Posty: 4307
Lokalizacja: Czestochowa
Michau narazie impreza kosztowała Cie tylko 4 klocki-wiec albo remont totalny bo recze ci ze jak ruszysz to to pomnoz to rdze X 2 wyjdzie jeszcze sporo :-? Wiec ja bym jezdził tak jest a potem wykrecic co sie da a buda na złom.....Acha sytuacje podłogi mozna zaratowac zywica epoksydowa i mata szklana ala trabant [zlosnik] .Powaznie rok czy dwa spokojnie wytrzyma....Doskładac kasy i kupic cos w znacznie lepszym stanieA tu bedziesz miał dobra baze techniczna dodatkow tapicerka sinik skrzynia(nie wiem jaki stan tech) Ogolnie albo zabezpieczyc i jezdzic az sie rozleci albo kapitalny remont ale ja bym sie szykował na koszt cos 6-7 tys nie mniej [szalone]

_________________
Bez Gwiazdy Nie Ma Jazdy......
MB 308 automatic

Ludziom brak kultury zupełnie,wczoraj jak wychodziłem z knajpy ktos mi nadepnął na rekę!!!


Na górę
 Tytuł:
Post: pt mar 18, 2005 4:54 pm 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 10, 2002 9:54 pm
Posty: 3156
Lokalizacja: prawie Poznań
Ja Ci powiem, że jak dla mnie to jest beznadziejna sytuacja, osiwiejesz przy tym aucie, a na dodatek wydasz kupę siana, a tak jak mówią inni po 1-2 latach coś wyjdzie i wtedy już włosy wypadną Ci do końca. [szalone] Decyzja należy do Ciebie, jeżeli chcesz to BDB zrobić to licz się z wydatkiem rzędu 10kpln. Przemyśl to dobrze, przekalkuluj, a najlepiej jak sie wypowie ktoś kto to robi na codzień i utwierdzi Cię w tym co Cię czeka. :(

_________________
230TE S123 E23'85; 560SEC C126 E56'90; 450SEL W116 E69'75; 280CDI 4MATIC E30D'07
Pozdrowienia z Wielkopolski
604-18-22-31
EX W201E20'86; W124E26'90; W116E28'79; C123E28'81; C126E56'90; C126E56'87; R107E28'78; W126E42'90; R107E50'84; R107E50'88;R129E50'98


Na górę
 Tytuł:
Post: pt mar 18, 2005 4:59 pm 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 10, 2002 9:54 pm
Posty: 3156
Lokalizacja: prawie Poznań
agaj666 pisze:
a jak wladujesz jeszzce 9 to sprzedasz za 11?


4 + 9 = 13 [swir] [szok2] [swir2]

Za takie siano to znajdziesz autko w świetnym stanie!

_________________
230TE S123 E23'85; 560SEC C126 E56'90; 450SEL W116 E69'75; 280CDI 4MATIC E30D'07
Pozdrowienia z Wielkopolski
604-18-22-31
EX W201E20'86; W124E26'90; W116E28'79; C123E28'81; C126E56'90; C126E56'87; R107E28'78; W126E42'90; R107E50'84; R107E50'88;R129E50'98


Na górę
 Tytuł:
Post: pt mar 18, 2005 5:03 pm 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 09, 2003 11:06 am
Posty: 1156
Lokalizacja: Płochocin
Czekają Cię spoooore wydatki :cry: Zeszłego lata wymieniłem:
przedni prawy błotnik,
oba progi,
poszycie lewych drzwi + spód,
reperaturki tylnych błotników +
liczne łatania + lakierowanie (kombi), przy zakupie blach z rabatem nawet 50% i super cenie blacharza , remont zamknął sie sumą ponad 5000zł , ale to tylko przykład. Ani nikt tutaj, ani żaden blacharz bez osobistego sprawdzenia ( a jestem pewien że i bez zdejmowania błotników) nie jest w stanie określić ceny i zakresu robót.
Gdyby nie te podłużnice, to faktycznie można połatać to jakimś plastikiem i pobujac się jeszcze parę miesięcy, ale podłużnice to bezpieczeństwo Twoje i innych. Przy ostrym hamowaniu możesz zostawić koła w rowie.
Napisz w jakim stanie jest cały zespół napędowy (silnik, skrzynia, most)?

_________________
[color=blue]K.O.-wiec z pokoju 704 [zlosnik] [/color]


Na górę
 Tytuł:
Post: pt mar 18, 2005 5:04 pm 
Offline
Klubowicz

Rejestracja: śr lis 27, 2002 6:40 pm
Posty: 4100
Lokalizacja: Polska
georem pisze:
Za takie siano to znajdziesz autko w świetnym stanie!


Ale i ten swietny stan, nie bedzie jezdzil bez dokladania. W123 to min 20 lat, max 30, choc to jeden z najbardziej wytrzymalych samochodow cudow nie ma. Przy okazji kolego Michale jakbys sie decydowal na kolejny zakup, wez ze soba jakiegos zorietowanego kolege/forumowicza itp, aby wiedzial, za co zlapac, gdzie spojrzec, bo z Twojego zakupu widac, ze nie wiedziales lub nie uwaznie czytales (btw. za 2tys trudno kupic dobry samochod, nie mowiac o MB i to z dieslem - za dobry silnik, wiecej sie krzyczy). Auto kosztowalo Ciebie 4, wiec moze jednak opcja Manka bedzie dobra. Podloga, podluznice, pojezdzic do konca (2-4 lata) i wyjac co sie da. W sumie tyle samo lub wiecej stracilbys w nowszym samochodzie na utracie jego w tym okresie.

_________________
w123


Na górę
 Tytuł:
Post: pt mar 18, 2005 5:12 pm 
Offline
wiarus senior
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 12, 2004 9:07 pm
Posty: 1247
Lokalizacja: Szczecin - Podjuchy
Stawros pisze:
Czekają Cię spoooore wydatki :cry: Zeszłego lata wymieniłem:
przedni prawy błotnik,
oba progi,
poszycie lewych drzwi + spód,
reperaturki tylnych błotników +
liczne łatania + lakierowanie (kombi), przy zakupie blach z rabatem nawet 50% i super cenie blacharza , remont zamknął sie sumą ponad 5000zł , ale to tylko przykład. Ani nikt tutaj, ani żaden blacharz bez osobistego sprawdzenia ( a jestem pewien że i bez zdejmowania błotników) nie jest w stanie określić ceny i zakresu robót.
Gdyby nie te podłużnice, to faktycznie można połatać to jakimś plastikiem i pobujac się jeszcze parę miesięcy, ale podłużnice to bezpieczeństwo Twoje i innych. Przy ostrym hamowaniu możesz zostawić koła w rowie.
Napisz w jakim stanie jest cały zespół napędowy (silnik, skrzynia, most)?


Wlasnie te podluznice martwie mnie najbardziej. Kolega AMG zwrocil uwage na dziwnie wygladajacy katownik w okolicy tlumika - widac to na ktoryms ze zdjec. Kompresji w moim aucie nie mierzylem, wiec trudno stwierdzic jak z motorem, ale tak do -10 bardzo ladnie zapala, jak zimniej to zaczynaja sie problemy. Cisnienie oleju oscyluje wokol 1, oczywiscie na jalowym, podczas jazdy 3. Jak jest zimny, to troche nim trzesie, ale to raczej przez poduszki, a wlasciwie ich brak. Skrzynia ladnie zmienia biegi a most nie wyje wcale. Jedyny halas podczas jazdy to z lozyska. Zawieszenie i hamukce z przodu jest ok, a z tylu do wymiany wspomniane lozysko, tarcze i amortyzatory. Na wale juz za mojej kadencji wymieniany byl przegub. Generalnie silnik+skrzynia+most ok.

_________________
[color=white]arcticweiss[/color] S124 250TD - sprzedam


Na górę
 Tytuł:
Post: pt mar 18, 2005 5:25 pm 
Offline
Klubowicz

Rejestracja: śr lis 27, 2002 6:40 pm
Posty: 4100
Lokalizacja: Polska
W zasadzie poszukaj samochodu z dobra buda i zrob z 2 jeden ;)

_________________
w123


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 Następna

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl