WeebShut pisze:
Ja wszystko rozumiem, popieram nie płacenie składek przymusowych, na pewno sam bym sobie lepiej swoje pieniądze na emeryturę odłożył.
ale wtedy kilku ministrów nie miało by czym jeździć
chociaż co poniektórzy nie potrzebują auta by regularnie tenkować benzynę...
wszystko to pięknie by było gdyby kraj był bardziej normalny i uczciwy.
bliska mi osoba pobiera rentę inwalidzką i zasiłek pielęgnacyjny
zasiłek został cofnięty, gdyż wynagrodzenie dobiło do 900zł netto
(chora z winy lekarza, za którego ja płaciłem) te zas..ne kilka (300) złotych zasiłku nie starcza nawet na leki.
bo ktoś wpadł na pomysł by nie refundować pewnych zagranicznych leków a wspierać polskie (które nie działają)... i tak z 5zł za opakowanie, trzeba płacić 282zł (miesięcznie idą 4 opakowania) - rachunek prosty!
nawet jak się (tfu, tfu) zawinę na słupie... to:
1. pewnie nie doczekam na karetkę...
2. pabulonik
3. zabije mnie sam czas oczekiwania na jakiekolwiek badania, wizyty lekarskie itd.. + niekompetencja lekarzy (to akurat OT)
4. nawet jak otrzymam jakąś rentę czy cokolwiek, to z tej kasy też ciężko będzie przeżyć... - o ile otrzymam!!
Tak więc, wydaje mi się że te wszystkie pieniądze są bezpieczne!! w kieszeniach urzędników itd... itp...
może
WeebShut twoje argumenty są dobre, ale raczej nie w naszej kochanej PL...