Witam Szanownych.
Posiadam przyczepkę typu "sam", a raczej jej wrak, która nieużywana stoi "po chmurką" juz dobre kilkanaście lat. Przyczepka, jak można się domyśleć, stała się obiektem westchnień przechodzących złomiarzy
![[zlosnik]](./images/smilies/zlosnik.gif)
. Posiadam do niej wszystkie papiery, jednak ubezpieczenie nie jest opłacane od tych kilkunastu lat. I tu pojawia się pytanie- CO Z NIĄ ZROBIĆ ???? Czy oddać ją w ręce recyclerów z wózkami, którzy chętnie ją potną brzeszczotem aby zamienić pojazd na "cherry za dwa cztery"

w najbliższym skupie złomu ??? Najchętniej pospawałbym u "pana Henia" nową konstrukcję (do przewożenia żaglówki może) i przełożył tylko tablice od starej- boję się tylko jednego- przyczepa nie była wyrejestrowana i czy Pańtwowy Inspektorat Nadzoru Ubezpieczeń (lub inny urzad właściwy od ubezpieczeń) może mi nakazać zapłatę składek ubezpieczenia za te kilkanaście lat jeśli będę chciał ją ubezpieczyć ??? Ogólnie jestem w rosterce i będę wdzięczny za każdą podpowiedź.
z góry dziękuję
Paweł