Jeden z pinów gniazda serwisowego jest podłączony do wyjścia diagnostycznego sterownika KE. Mówię o gnieździe znajdującym się koło akumulatora. W przypadku 8 i 16 pinowego złącza będzie to 3.
Na tym drucie możemy mieć różne sygnały w zależności od modelu sterownika. Dla standardowego naprostszego KE (bez kontroli "check engine") będzie to sygnał "prostokątny" tzn, o 2 stanach bliskich 0 i 12V o wypełnieniu zależnym od stanu pracy systemu. Wypełnienie to stosunek czasu trwania 12V do okresu sygnału, okres to jest czas powtarzania impulsów.
Po włączeniu zapłonu KOEO (key on engine off) będzie wypełnienie 100% (czyli 12V non stop dla sterownika bez logiki błędów) 70% dla sterownika EU z pamięcią, i 85% dla wersju USA Calif. O ile nie ma jakichś uszkodzeń.
Jeśli będą uszkodzone styki przpustnicy czy potencjometr wypełnienie będzie inne. (nie pamiętam chyba 10% dla potencjometru klapy) 20% dla czujnika przepustnicy.
Po odpaleniu silnika do czasu nagrzania przebiego powinien mieć ok 50% po nagrzaiu powinien zacząć się zmieniać. Jeśli tak to trzeba ustawić tą pływajacą wartość (mówiącą o lambdzie) na taką jaka wynika z typu silnika M103 chyba 30-40%.
Jeśli po nagrzaniu wypełnienie przyklei się do konkretnej wartości oznacza to błąd systemu.
To po krótce tyle. W z pamięcią błędów DTC troszkę inaczej.
Jeszcze trochę i się doktoryzuję na KE a potem habilituję na części ciśnieniowej
