TReneR pisze:
Jezeli jest poprostu dziura w tloku, to nie ma mozliwosci, ze mieszanka sie zapali,
W czasie suwu sprezania ok 600ccm dostaje sie z cylindra do skrzyni korbowej i tak ok 10x na sekunde czyli do skrzyni dostaje sie 6litrow powietrza na sec, jesli to twoim zdaniem nie wywola nadcisnienia w skrzyni korbowej to nie wiem co to zrobi. ponadto przy cisnieniu 1 bara nadal moze powstac mieszanina palna (moj escort mial na dwoch garach mial po 4 i w miare normalnie jezdzil).
w-126 pisze:
Wygląda na to że na tym cylindrze za mocno trzymał właśnie kompensator teraz pewnie gniazdo i zawór są troche uszkodzone.
Mozesz sprobowac wycisnac z kompensatora olej sciskajac go powoli w imadle. Miedzyinnymi dlatego pytalem czy glowica nie byla robiona bo zdarza sie ze ktos zamieni kompensatory miejscami i nagle auto nie ma cisnienia. U ciebie moglo poprostu dostac gniazdo zaworowe od jazdy na LPG. Wyciagniecie krzywki z walka ssacego powoduje brak suwu ssania wiec dlatego mogles miec 0, poprostu silnik nie zassal powietrza i nie mial co sprezac. Wycisnij olej z obu kompensatorow na tym cylindrze i sprawdz ponownie cisnienie. Jesli nadal bedzie niskie to znaczy ze nadal jest nieszczelnosc na zaworze tyle ze moze to byc juz wypalenie lub wybicie wzgledem gniazda.