laudan pisze:
Chcesz robic remont na orginalnych czesciach ze znakiem MB, czy na czesciach producentow dostarczajacych je na 1 montaz? To spora roznica, ale jak piszesz o Mahlu to decydujesz sie na 2 opcje.
Druga opcja chyba nie jest gorsza, a napewno dużo tańsza

.
laudan pisze:
Do tego jeszcze robota i jestes kolo 6000.
laudan pisze:
Nie zapomnij o pompie wtryskowej, a jej porzadny remont to 1500-2000.
Zastanawiam się czy nie lepiej rozejrzeć sie po prostu za drugą pompą

?
laudan pisze:
Mozna tez przyjac opcje oszczednosciowa, tulejowanie i stare tloki, cena takiego remontu to okolo 2500. Nie jest to co orginal, ale mozna jeszcze sporo pojezdzic.
Rozwiązanie nie jest złe, ale ma sens tylko wtedy gdy tłoki nie są za nadto zużyte. W innym przypadku to wyrzucanie pieniędzy w błoto.
laudan pisze:
Dobry silnik diesla na zachodzie to okolo 600-900 Euro, chyba ze masz szczescie jak Irek to zaplacisz 300. Warto szukac.
To u Nas jest kapkę taniej, ale za 2 500 - 3 500 PLN to można dostać naprawdę bardzo dobry motor. Nawiasem mówiąc znam gościa co ma do sprzedania OM 617 (300 D) z W 123. Twierdzi, że po bardzo niewielkim przebiegu. Ciśnienie było mierzone i podobno 30 atmosfer na każdym cylindrze

.
Poza tym warto dodać, że remont niesie za sobą to ryzyko, że robocizna może okazać się fuszerką albo co gorzej oszustwem. Tzn. kupisz dobre części co znaczy wydasz "trochę grosiwa", a motor po rmeoncie nadal będzie nędzny

. Dlatego niewarto szukać najtańszego warsztatu, raczej udać się gdzieś z polecenia, np. do p. Karbowniczka. Możesz być spokojny - on zrobi jak należy. Widziałem i słyszałem o remontach, które były zrobione na godziwych częściach, a efekt był żaden, tj. taki jak przed remontem. To się tyczy i diesli i benzyn. Pamiętaj, że bardzo wiele zależy od mechanika. Nie dość, że powinien być dobry to jeszcze uczciwy, tzn. miej pewność, że części które kupisz napewno trafią do Twojego motoru

...